Lider największej partii w bułgarskim parlamencie ogłosił, że nie zaproponuje ona nowego rządu.

Lider partii „Jest taki naród” (ITN), piosenkarz i właściciel telewizji Sławi Trifonow w czasie wtorkowego wystąpienia zadeklarował, że jego stronnictwo nie zaproponuje składu nowego rządu mimo upływającego terminu, w którym powinno zakończyć misję tworzenia gabinetu. „Zmierzamy do nowych wyborów” – powiedział Trifonow, którego słowa zacytowała agencja informacyjna Novinite.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

2804.49 PLN    (12.74%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Polityk starał się też wytłumaczyć przyczynę porażki tej misji. „Jest jasne, że zrobiliśmy wszystko, co możliwe, wszelkie kompromisy i gesty w kierunku tak zwanych partii protestu tak, aby mogły one poprzeć rząd zaproponowany przez „Jest taki naród” i żeby naród był spokojny i miał rząd. Tak się jednak nie stało.” – przytacza Novinite.

Trifonow mówił o partiach Demokratyczna Bułgaria oraz „Wstań BG. Nadchodzimy!”, które, podobnie jak jego stronnictwo, szły do kwietniowych i lipcowych wyborów pod hasłami sprzeciwu wobec starej elity politycznej, klientelizmu i korupcji. Trifonow nazwał ich zachowanie „zdradą”.

W ostatnich przedterminowych wyborach ITN zwyciężając zabrała tylko niecałe 24 proc. głosów, co przełożyło się na zaledwie 65 mandatów w Zgromadzeniu Narodowym liczącym 240 deputowanych.

Po wystąpieniu Trifonowa, prezydent Bułgarii Rumen Radew wezwał partie do porozumienia i sformowania gabinetu w nowym układzie, jednak Trifonow już zadeklarował, że nie wchodzi to w grę.

novinite.com/euronews.com/kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz