13 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. Chris82
    Chris82 :

    Zastanawiający jest nagły tryb podania tej informacji do publicznej wiadomości na miesiąc przed wyznaczonym terminem konferencji. Najwyraźniej chodzi więc o udział wyłącznie stron wtajemniczonych, a w żadnym wypadku wszystkich zainteresowanych. Decyzję ogłosił sekretarz stanu Mike Pompeo, który nie należy (delikatnie mówiąc) do entuzjastów polityki D. Trumpa w Syrii, zwłaszcza w kontekście grudniowej zapowiedzi prezydenta o wycofaniu wojsk USA z tego kraju. Niedawno w tej sprawie próbował interweniować również J. Bolton, ale został zbesztany przez władze Turcji, które nie zamierzają zachowywać wstrzemięźliwości wobec Kurdów. Tymczasem kraje arabskie odbudowują stosunki dyplomatyczne z Damaszkiem, a Izrael szuka porozumienia z Rosją w sprawie Iranu. Wpływ USA na te procesy jest minimalny. Czy inicjatywa ogłoszona przez Pompeo, która ma wymowę otwarcie wrogą Iranowi, służy zablokowaniu polityki Trumpa czy też jej uzasadnieniu? Dlaczego na jej miejsce wybrano właśnie Polskę? Ciekawa jest tutaj zbieżność zapowiedzi konferencji bliskowschodniej z aresztowaniem obywatela Chin w Polsce i przeszukiwaniem biur Huawei przez ABW. Jeszcze jesienią ubiegłego roku władze USA zakazały stosowania technologii tej firmy w urzędach federalnych powołując się na względy bezpieczeństwa. W rzeczywistości u podstaw sporu leży handlowa rywalizacja z Chinami, które rzuciły wyzwanie technologiczne największym zachodnim podmiotom z tej branży jak Apple czy Samsung. Władze Polski dotąd zachęcały kapitał chiński do inwestycji w Polsce, a nawet sprowadzały ropę z Iranu. Polska to również ważny kraj na trasie Nowego Jedwabnego Szlaku, Pekin sporo nadziei wiąże z planowaną drogą Via Carpatia. Wydaje się, że dyspozycje z Waszyngtonu przekazywane do Warszawy za pośrednictwem Mosbacher mają znacznie większą wagę i wpływ geopolityczny niż dotąd przypuszczano.

  2. Roman1
    Roman1 :

    Zastanawiam się czy ZSRR był tak samo bezczelny jak obecnie USA w narzucaniu Polsce co ma robić. Jak wiadomo Polska, poza bezczelną agresją na Irak, nic nie robi na Bliskim Wschodzie. Z Iranem mieliśmy względnie dobre relacje. Dlaczego to psujemy? Wyłącznie na rozkaz USA? A co z polską niepodległością, gdyż jej nie widzę.

  3. yenom
    yenom :

    Powoli (??) i z premedytacją wciągają Polskę w bagno, które tworzyli od lat i nadal tworzą. Szczytne hasła i idee sprzedając. Za pomocą braci z nadmorskiej pustyni i sąsiadów ze wschodu, wciągają Polskę w konflikty, aby potem pluć i grabić ( ust. 447, i inne kłamliwe gazowe teorie zanieczyszczające) bezrozumny, w ich mniemaniu, szczerze oddany Polsce Naród. I Polska płaci, jak za woły, ten haracz. Hańba naiwniakom.