W sobotę z Iranu w kierunku Zjednoczonych Emiratów Arabskich wystrzelono dziewięć rakiet balistycznych i 33 drony. Teheran zaapelował do cywilów o ewakuację i zapowiedział odwet za amerykański atak na irańską wyspę Kharg, gdzie znajdują się instalacje odpowiadające za 90 proc. irańskich dostaw ropy naftowej
W sobotę w Zjednoczonych Emiratach Arabskich część operacji przeładunku ropy w Fudżajrze została zawieszona po pojawieniu się pożaru i gęstego dymu nad jednym z głównych regionalnych ośrodków bunkrowania oraz eksportu surowca, co zbiegło się ze wzrostem napięcia po amerykańskim ataku na irańską wyspę Kharg.
Dzień wcześniej siły amerykańskie uderzyły w ponad 90 irańskich celów wojskowych na wyspie Kharg, niszcząc między innymi składy min morskich i bunkry do składowania pocisków rakietowych. Donald Trump oświadczył, że Stany Zjednoczone „całkowicie zniszczyły” cele wojskowe na wyspie, która odpowiada za 90 proc. irańskich dostaw ropy naftowej i leży około 500 km na północny zachód od Cieśniny Ormuz.
W sobotę Iran odpowiedział groźbą rozszerzenia działań odwetowych. Rzecznik irańskiego wojska wezwał mieszkańców Zjednoczonych Emiratów Arabskich do opuszczenia portów, doków i „amerykańskich kryjówek”, twierdząc, że z tych obszarów siły USA przeprowadziły atak na irańskie wyspy. Teheran ostrzegł także ludność cywilną przed przebywaniem w pobliżu portu Jebel Ali w Dubaju, portu Khalifa w Abu Zabi i portu Fudżajra.
„Oświadczamy przywódcom Zjednoczonych Emiratów Arabskich, że Iran uważa za uzasadnione prawo do obrony swojej suwerenności narodowej i terytorium poprzez atakowanie miejsc, z których amerykańskie rakiety wystrzeliwane są w portach przeładunkowych, dokach i schronach wojskowych USA ukrytych w niektórych miastach Zjednoczonych Emiratów Arabskich” — powiedział rzecznik irańskich Korpusów Strażników Rewolucji Islamskiej, cytowany przez agencję Reutera.
Ministerstwo Obrony Zjednoczonych Emiratów Arabskich podało, że w sobotę z Iranu w kierunku państwa wystrzelono dziewięć rakiet balistycznych i 33 drony. Ministerstwo Spraw Zagranicznych ZEA nie odniosło się od razu do irańskich oskarżeń, jakoby atak na Kharg miał zostać przeprowadzony z terytorium Emiratów.
Fudżajra, położona przy wejściu do Cieśniny Ormuz, pozostaje jednym z najważniejszych punktów eksportu i przeładunku ropy w regionie. Z tego miejsca wypływa około 1 mln baryłek ropy Murban dziennie, co odpowiada wolumenowi zbliżonemu do 1 proc. światowego popytu. Zakłócenia w tym porcie zwiększyły obawy o dalszą destabilizację rynku energii.
Donald Trump zapowiedział równocześnie, że wiele państw ma wysłać okręty wojenne wspólnie ze Stanami Zjednoczonymi, aby otworzyć Cieśninę Ormuz, przez którą przepływa 20 proc. światowych zasobów energii ze źródeł kopalnych. 13 marca sekretarz wojny Pete Hegseth zatwierdził wniosek Centralnego Dowództwa USA o utworzenie grupy gotowej do przeprowadzenia desantu wraz z jednostką ekspedycyjną piechoty morskiej. Tego typu zgrupowania obejmują zazwyczaj kilka okrętów wojennych oraz około 5 tys. żołnierzy piechoty morskiej i marynarzy.
Kresy.pl/Reuters






























