Parlament sąsiadującej z Izraelem Jordanii przyjął ustawę, która zabrania importu gazu ziemnego z państwa żydowskiego.

Telewizja Al Jazeera podkreśliła, że jordański podjął taką decyzję w niedzielę, kilka dni po tym gdy Jordania zaczęła odbierać izraelski gaz na podstawie wcześniej zawartej umowy. Projekt ustawy został przyjęty jednogłośnie przez 130 parlamentarzystów, ale by stać się obowiązującym prawem musi zostać zatwierdzony przez jordański rząd. Ten ostatni ma możliwość zablokowania ustawy, a już wcześniej jego przedstawiciele wypowiadali się, że sprawa nie dotyczy rządu bowiem dostawy gazu reguluje kontrakt między przedsiębiorstwami a nie umowa międzynarodowa.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Kontrakt został zawarty w 2016 r. przez państwową jordańską spółkę energetyczną i Noble Energy, spółkę amerykańsko-izraelską bazującą w USA. Kontrakt zakłada dostarczanie do Jordanii gazu wydobytego przez Izraelczyków przez 15 lat. Jego wartość to 10 mld dol. Zawarcie kontraktu nie wymagało zgody parlamentu w którym ujawniły się głosy protestu przeciwko uzależnianiu się od Izraela w kwestii dostaw strategicznego surowca. Posunięcie to jest niepopularne także w szerokich kręgach jordańskiego społeczeństwa, jak twierdzi Al Jazeera. Choć Jordania jest sojusznikiem USA i podpisała traktat pokojowy z Izraelem w społeczeństwie silne są antyizraelskie nastroje.

W piątek w jordańskiej stolicy Ammanie odbyła się kilkusetosobowy protest w czasie którego zgromadzeni, z flagami narodowymi w rękach domagali się od rządu zerwania umowy gazowej z Izraelczykami. „Gaz od wroga to okupacja. Precz z umową gazową” – takie napisy pojawiły się na planszach trzymanych przez manifestantów.

„Jak możemy nabywać swój własny gaz od Izraelczyków” – powiedziała uczestniczka protestu Nadia al-Awad odnosząc się do powszechnego wśród społeczeństw arabskich przekonania, że Izrael jest tworem okupującym Palestynę. Wielu obywateli Jordanii jest zresztą potomkami Palestyńczyków, którzy uciekli na jej obszar po powstaniu Izraela i kolejnych wojnach izraelsko-arabskich.

Czytaj także: Turecka flota przepędziła izraelski statek z wód koło Cypru

aljazeera.com/kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz