Rzecznik sił zbrojnych tworzonych przez jemeński Ansarullah poinformował, że część rakiet jaki wleciały w przestrzeń powietrzną Izraela została wystrzelona właśnie z Jemenu.
Rzecznik oddziałów jemeńskich Jahja Sari oświadczył w niedzielę, że wystrzeliły one w kierunku terytorium Izraela pociski Palestyna 2. Sari twierdził, że są to pociski hipersoniczne. W przeszłości pocisk tego typu prawdopodobnie zdołał przebić “bańkę” izraelskiej obrony przeciwpowietrznej w czasie marcowego ataku głównego portu międzynarodowego Izraela.
Sari podkreślił, że ostrzał był odpowiedzią na działania Izraela wobec Palestyńczyków w Stefie Gazy, ale także w ramach wsparcia Iranu. Jak stwierdził wystrzelenie rakiet zostało wykonane w pełnej koordynacji z równoczesnymi operacjami prowadzonymi przez siły zbrojne Iranu przeciwko temu samemu wrogowi, zrelacjonowała Al Mayadeen.
Sari twierdził, że wystrzelone przez Ansarullah rakiety skutecznie poraziły cele, w które zostały wymierzone. Agencja Reutera podała, że pociski Hutich wymierzone były w portowe, izraelski porta Jafa, przylegający do Tel Awiwu. Nie potwierdzia jednak, czy jemeńskie rakiety wyrządziły tam jakiekolwiek szkody.
W szerszym przesłaniu do narodów arabskich i islamskich Ansarullah wezwał społeczeństwa i rządy do podjęcia działań, ostrzegając: „Podejmijcie inicjatywę, aby powstrzymać izraelskie zbrodnie przeciwko waszemu ludowi w Gazie, ponieważ to, co spotyka ich dzisiaj, spotka jutro was”.
Po wybuchu wojny między Hamasem a Izraelem w 2023 r. jemeńscy szyici-zajdyci zapowiedzieli atakowanie statków izraelskich, ale też sprzymierzeńców Izraela, czy nawet zawiających tylko do izraelskich portów, w ramach wsparcia Palestyńczyków. Jemen położony jest przy cieśninie Bab al-Mandab, przez który przebiega jeden z kluczowych morskich szlaków handlowych łączący Europę z Azją.
Według szacunków z października zeszłego roku, do tego miesiąca Asnarullah przeprowadził około 130 ataków na różnego rodzaju statki cywilne i okręty wojskowe na Morzu Czerwonym i Arabskim.
Ataki te zostały wstrzymane po rozpoczęciu rozejmu w Strefie Gazy w styczniu. Jednak 18 marca Izrael zerwał rozejm i znów wszczął zmasowane uderzenia na palestyńską eksklawę, co stałą się przyczyną szerszej eskalacji.
Tereny Jemenu pod kontrolą szyitów-zajdytów były już wielokrotnie celem bombardowań Amerykanów i Brytyjczyków oraz Izraelczyków, ale dopiero 15 marca siły USA rozpoczęły codzienne bombardowania Jemenu. Nastąpiło to kilka dni po tym, gdy Ansarullah ogłosił powrót do atakowania izraelskich statków w ramach wspierania Palestyńczyków w Strefie Gazy. W maju Amerykanie zawarli jednak z Ansarullahem rozejm i zaprzestali bombardowań Jemenu, nie osiągając zmiany stanowiska Jemeńczyków wobec Izraela.
english.almayadeen.net/reuter.com/kresy.pl






























