Formalne władze Jemenu przebywające na wygnaniu w Arabii Saudyjskiej doszły do porozumienia z frakcją separatystów z południowej części kraju.

Porozumienie między prezydentem Abd Rabbuhem Mansurem Hadim a Ajdarusem al-Zubaidim, przewodniczącym tak zwanej Południowej Rady Tymczasowej zostało zawarte we wtorek, w stolicy Arabii Saudyjskiej – Rijadzie. Przy jego podpisaniu obecni byli saudyjski następca tronu, kierujący polityką zagraniczną swojego kraju patronujący Mansurowi Hadiemu, Mohammad ibn Salman, a także następca tronu emiratu Abu Zabi w Zjednoczonych Emiratach Arabskich Mohamed ibn Zajid an-Nahadżan. ZEA wspierają w Jemenie separatystów z południowej części tego państwa.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Jak napisał portal Al Masdar News, porozumienie ma umożliwić powrót przedstawicieli Mansura Hadiego na terytorium kraju. Urzędnicy oficjalnych władz zostali usunięci przez południowych separatystów z kontrolowanego przez nich Adenu w sierpniu bieżącego roku. Dokument przewiduje również zunifikowanie dowódca nad siłami oficjalnego rządu i oddziałami separatystów. Ustalono też podział wpływów w administracji jaka ma kontrolować południową część Jemenu, jeszcze nie zajętą przez kontrolujących główną część kraju i stolicę – Sanę szyitów z ruchu Ansarullah.

Po obaleniu wieloletniego autokratycznego przywódcy Jemenu Ali Abdullaha Saliha, ruch dyskryminowanych dotąd szyitów-zajdytów, Ansarullah, określany też, od nazwiska klanu przywódców, Huthi, pod koniec 2011 roku podjął ofensywne działania zbrojne. Wobec faktycznego krachu jemeńskiej państwowości pod koniec 2014 roku Huthi przejęli władzę nad stolicą Jemenu Saną i rozwiązali dotychczasowe władze. Prezydent Abd Rabbuh Mansur Hadi w 2015 roku został wzięty w areszt domowy przez szyitów. Uwolniony, uciekł do Adenu – metropolii na południu kraju, a następnie do Arabii Saudyjskiej. Tam przekonał Saudyjczyków do interwencji zbrojnej. Ci skorzystali z okazji, gdyż Huthi są sojusznikiem ich czołowego rywala w regionie – Iranu.

26 marca 2015 roku Arabia Saudyjska rozpoczęła zmasowane naloty na Jemen. Jest popierana przez USA, Wielką Brytanię. Do zbrojnej interwencji włączyły się także Zjednoczone Emiraty Arabskie. Huthi konsekwentnie prowadzą ataki na strategiczne obiekty na terytorium Arabii Saudyjskiej: lotniska, bazy wojskowe, instalacje naftowe.

W ramach konfliktu doszło również do konsolidacji południowojemeńskich separatystów odwołujących się do tradycji istniejącej w latach 1967-1990 Ludowo-Demokratycznej Republiki Jemenu, jedynego komunistycznego państwa arabskiego.

almasdarnews.com/tvn24.pl/kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz