Doradca wojskowy w Syrii z ramienia irańskiego Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej zmarł w Iranie, po tym jak zostal ranny w nalocie amerykańskim na arabskie państwo.
“Pułkownik Sił Powietrznych Korpusu Ahmadreza Afszari, z szeregów doradców w Syrii, który został przeniesiony do Iranu na leczenie w następstwie ataku powietrznego sił koalicyjnych, które najechały Syrię, zmarł dzisiaj w wyniku obrażeń odniesionych podczas nalotu” – powiedział generał Korpusu, Hosejn Salami, którego zacytowała w czwartek agencja informacyjna TASS. Według dowódcy Korpusu nalot przeprowadzono w dniach 22 lipca–6 sierpnia.
Iran stał się kluczowym sprzymierzeńcem władz Syryjskiej Republiki Arabskiej w walce ze wspieranymi z zagranicy zbrojnymi ugrupowaniami antyrządowymi. Wsparcie Teheranu dla Baszara al-Asada szybko narosło już w 2013 r. Przejawiło się ono nie tylko wysłaniem wsparcia materialnego oraz oficerów, głównie Korpusu Strażników, jako doradców, ale także zmobilizowaniu szyickich organizaji militarnych w regionie do wsyłania oddziałów do Syrii. Najważniejszą rolę odegrał w tym ruch wojskowo-polityczny libańskich szyitów Hezbollah, który wysłał do Syrii tysiące bojowników, którzy nierzadko odgrywali kluczową rolę na froncie walk.
Żołnierze amerykańscy okupują obecnie niektóre terytoria Syrii. Posiadają bazę w at-Tanf przy granicy z Jordanią, a także w Dajr az-Zaur, na wschód od Eufratu, gdzie protegują parapaństwo zorganizowane przez syryjskich Kurdów, choć obejmuje ono tereny z arabską większością ludności. Amerykanie okupują tam między innymi syryjskie złoża naftowe, które eksploatują dla swojej korzyści.
Ze swoich baz w innych krajach bliskowschodnich akcje bojowe nad Syrią prowadzi amerykańskie lotnictwo wojskowe. Oficjalnie w ramach koalicji powołanej do zwalczania “Państwa Islamskiego”, w praktyce atakują też syryjskie siły rządowe. Agencja Tasnim, na którą powołuje się TASS, nie podała jednak dokładnie lokalizacji amerykańskiego nalotu, w którym ranny został irański oficer.
W prowincji Dajr az-Zaur w ostatnich tygodniach dochodzi do konfrontacji między władzami i strukturami kurdyjskiego parapaństwa określającego się jako Autonomiczna Administracja Północnej i Wschodniej Syrii a siłami arabskich plemion, częściowo orientujących się na oficjalne władze Syrii i protestujących przeciwko hegemonii Kurdów na obszarach, na których Kurdowie autochtonicznie nie zamieszkują.
tass.ru/kresy.pl































