Prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan po raz kolejny w ostrych słowach wypowiedział się o Izraelu obiecując, że będzie przeciwdziałał zawłaszczeniu Jerozolimy przez Izrael.

W ciągu dwóch kolejnych dni prezydent użył niezwykle ostrych sformułowań by scharakteryzować politykę Izraela. W czasie sobotniego przemówienia w Stambule, prezydent Turcji określił Izrael „państwem okupacyjnym”. Stwierdził przy tym, że państwo to „używa teraz terroru i bombarduje młodych ludzi i dzieci”.

Erdogan nie ukrywał, że powodem jego wystąpień, jest decyzja Donalda Trumpa o przeniesieniu ambasady USA w Izraelu do Jerozolimy, co potwierdza amerykańską aprobatę dla roszczeń Izraela do traktowania całego miast jako swojej stolicy. Erdogan określił jednak decyzję Trumpa w sprawie ambasady jako „próżną i nieważną”. Skrytykował przy tym prezydenta USA za prowadzenie polityki faktów dokonanych z pozycji siły. „Liderzy największych państw mają misję niesienia pokoju. Nie rozniecania konfliktów” – powiedział Erdogan, zapewniając, że status Jerozolimy będzie w pozostawał w centrum jego zainteresowania.

Kolejne publiczne wystąpienie w sprawie Palestyny Erdogan wygłosił w niedzielę. „Palestyna jest niewinną ofiarą” – mówił turecki prezydent – „Co do Izraela to jest państwem terrorystycznym, tak terrorystycznym”. Zapewniał przy tym, że „nie zostawimy Jerozolimy na łasce państwa które zabija dzieci”.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Media przypominają, że Erdogan omówił kwestię decyzji Trumpa w rozmowie z prezydentem Francji Emmanuelem Macronem, który również krytykował amerykańskiego prezydenta za podważanie rezolucji ONZ regulujących status Jerozolimy.

W czasie powojennych dekad Turcja prowadziła politykę współpracy z Izraelem. Zaczęło się to zmieniać po dojściu do władzy Partii Sprawiedliwości i Rozwoju (AKP), która zwróciła się w stronę współpracy z państwami arabskimi. Do zaognienienia relacji na linii Ankara-Tel Awiw doszło w 2010 r., po tym gdy izraelscy komandosi zaatakowali flotyllę cywilnych statków zorganizowaną przez turecką organizację pozarządową w celu dowiezienia do blokowanej przez Izrael Strefy Gazy wsparcia humanitarnego. Na skutek desantu izraelskich komandosów zginęło wówczas 10 aktywistów.

dailymail.co.uk/kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz