Diego Maradona został prezesem klubu piłkarskiego na Białorusi [+FOTO]

Utytułowany Argentyńczyk, nie odnoszący jednak sukcesów zawodowych po zakończeniu kariery piłkarza, przeniesie się do Brześcia na Białorusi, tuż przy granicy z Polską, by zarządzać miejscowym klubem piłkarskim.

Legenda piłki nożnej, były reprezentant Argentyny Diego Maradona został prezesem białoruskiego klubu piłkarskiego Dynamo Brześć. Klub poinformował o tym we wtorek na swojej stronie internetowej.



Maradona podpisał trzyletni kontrakt. W klubie, oprócz wypełniania codziennych obowiązków prezesa, będzie odpowiadał za sprawy strategicznego rozwoju, w tym szkółkę piłkarską. Do pracy przystąpi po mundialu w Rosji.

Do kwietnia br. były argentyński gwiazdor pracował jako trener w zespole Al Fujairah ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Wkrótce po jego zwolnieniu pojawiły się plotki o podjęciu przez niego pracy na Białorusi.

Jak pisze Rzeczpospolita, zatrudnienie Maradony ma pomóc klubowi z Brześcia w zdobyciu mistrzostwa kraju, po które nieprzerwanie od 12 lat sięga BATE Borysów. Przebieg dotychczasowej kariery Argentyńczyka nie wskazuje jednak, by miało tak się stać. Nie ma on doświadczenia w zarządzaniu klubami a prowadząc dotąd kilka zespołów jako trener Maradona nie odniósł z nimi żadnych znaczących sukcesów. Także reprezentacja Argentyny pod jego wodzą na mundialu w 2010 roku dotarła jedynie do ćwierćfinałów, gdzie przegrała z Niemcami 0-4. Po tym turnieju argentyński związek piłki nożnej nie przedłużył z nim kontraktu.

„FC Dynamo Brześć właśnie oficjalnie wyznaczyło mnie na prezesa tego klubu. Dziękuję narodowi białoruskiemu za pomyślenie o mnie. Zrobię wszystko, jak zawsze, by zmienić ich w konkurencyjny zespół” – napisał Maradona na Faceboku.

CZYTAJ TAKŻE: Reprezentacja Polski w piłce nożnej jedzie na Mundial do Rosji!

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Kresy.pl / dynamo-brest.by / rp.pl

Tagi: , , ,

Dlaczego zdecydowaliśmy się na ograniczenie dostępu do naszych treści?

Ponieważ nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Zawsze ktoś za nie płaci. Jeśli Czytelnicy nie wezmą na swoje barki finansowej odpowiedzialności za istnienie niezależnych, oddolnych inicjatyw dziennikarskich, takich jak Kresy.pl, wówczas na rynku pozostaną wyłącznie niskiej jakości tabloidy oraz media finasowane przez wielkie korporacje, partie polityczne i różnego rodzaju lobbies.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl to 20000 zł. 7-osobowa redakcja pracuje w pełnym wymiarze i praca ta jest naszym podstawowym, najczęściej jedynym, źródłem dochodu. Kresy.pl nie powstają po godzinach, tworzone przez amatorów. Portal jest tworzony przez wykwalifikowanych dziennikarzy oraz specjalistów z zakresu polityki międzynarodowej, którzy codziennie starają się dotrzeć do informacji istotnych z punktu widzenia interesu naszej politycznej wspólnoty.

Jeśli cenisz naszą pracę, jeśli z niej korzystasz i uważasz, że zamknięcie portalu Kresy.pl byłoby stratą, prosimy dołącz do grona osób, które współtworzą finansowe podstawy funkcjonowania naszego serwisu.





Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz