Diego Maradona został prezesem klubu piłkarskiego na Białorusi [+FOTO]

Utytułowany Argentyńczyk, nie odnoszący jednak sukcesów zawodowych po zakończeniu kariery piłkarza, przeniesie się do Brześcia na Białorusi, tuż przy granicy z Polską, by zarządzać miejscowym klubem piłkarskim.

Legenda piłki nożnej, były reprezentant Argentyny Diego Maradona został prezesem białoruskiego klubu piłkarskiego Dynamo Brześć. Klub poinformował o tym we wtorek na swojej stronie internetowej.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

3802.49 PLN    (17.28%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Maradona podpisał trzyletni kontrakt. W klubie, oprócz wypełniania codziennych obowiązków prezesa, będzie odpowiadał za sprawy strategicznego rozwoju, w tym szkółkę piłkarską. Do pracy przystąpi po mundialu w Rosji.

Do kwietnia br. były argentyński gwiazdor pracował jako trener w zespole Al Fujairah ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Wkrótce po jego zwolnieniu pojawiły się plotki o podjęciu przez niego pracy na Białorusi.

Jak pisze Rzeczpospolita, zatrudnienie Maradony ma pomóc klubowi z Brześcia w zdobyciu mistrzostwa kraju, po które nieprzerwanie od 12 lat sięga BATE Borysów. Przebieg dotychczasowej kariery Argentyńczyka nie wskazuje jednak, by miało tak się stać. Nie ma on doświadczenia w zarządzaniu klubami a prowadząc dotąd kilka zespołów jako trener Maradona nie odniósł z nimi żadnych znaczących sukcesów. Także reprezentacja Argentyny pod jego wodzą na mundialu w 2010 roku dotarła jedynie do ćwierćfinałów, gdzie przegrała z Niemcami 0-4. Po tym turnieju argentyński związek piłki nożnej nie przedłużył z nim kontraktu.

„FC Dynamo Brześć właśnie oficjalnie wyznaczyło mnie na prezesa tego klubu. Dziękuję narodowi białoruskiemu za pomyślenie o mnie. Zrobię wszystko, jak zawsze, by zmienić ich w konkurencyjny zespół” – napisał Maradona na Faceboku.

CZYTAJ TAKŻE: Reprezentacja Polski w piłce nożnej jedzie na Mundial do Rosji!

Kresy.pl / dynamo-brest.by / rp.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz