Publicysta państwowego dziennika Białorusi, Maksim Osipow w swoim wpisie na Facebooku określił Polskę obraźliwymi słowami.
Osipowicz jest publicystą w największym, państwowym dzienniku w kraju wschodniego sąsiada – „Sowietskaja Biełorussija – Biełaruś Siegodnia”. Opozycyjny portal „Nasza Niwa” zauważa, że Osipow pisze dla gazety „sprawozdania z działalności Aleksandra Łukaszenki”. To właśnie ta redakcja wychwyciła obraźliwe uwagi pod adresem Polski, jakie Osipow napisał na Facebooku.
Zamieszczając zdjęcie socrealistycznego w formie gmachu dworca kolejowego w nadgranicznym Brześciu, Osipow zachwyca się „stalinowskimi wrotami kraju” dodając, że niegdyś przejeżdżał przez nie do „nienawistnej Polski”. W kolejnym komentarzu Osipow opisuje swój pobyt w naszym kraju: „Nas studentów z Białorusi i Ukrainy okradli w ochranianym basenie – a policja otwarcie śmiała się z naszych usiłowań złożenia zawiadomienia. A potem śmiało się całe to miasteczko, wytykając palcami…” – żali się publicysta, by przejść do generalnych ocen – „Nawet już nie mówię o ich reakcji na katastrofę ich samolotu pod Smoleńskiem, z powodu bezmózgowia ichniego prezydenta… Po prostu kraj-bękart, kraj wyrodek planety. Naprawdę gorszy niż obecna Ukraina”.
Co ciekawe Osipow najwyraźniej przestraszył się tego co napisał, bowiem wpisy zniknęły już z jego strony na Facebooku. Jednak redakcja „Naszej Niwy” uprzednio je utrwaliła i zamieściła na swojej stronie internetowej.
Czytaj także: Czy Polacy na Białorusi są dyskryminowani?
nn.by/kresy.pl






























