Chiny stały się w piątek jednym z ostatnich państw, które pogratulowało Joe Bidenowi zwycięstwa w wyborach prezydenckich w USA.

Jak podaje dpa, rzecznik MSZ Chin Wang Wenbin powiedział w piątek na konferencji prasowej w Pekinie, że władze Chin śledziły reakcję w samych Stanach Zjednoczonych, jak i społeczności międzynarodowej na wybory prezydenckie w USA. „Szanujemy wybór Amerykanów i gratulujemy panu Bidenowi i pani Harris” – powiedział Wang dziennikarzom.

Wcześniej w tym tygodniu Wang zignorował pytania dotyczące ewentualnego zwycięstwa Bidena, zauważając, że Pekin „zauważył, że Biden ogłosił wyborcze zwycięstwo” i że „wynik wyborów prezydenckich w USA zostanie ustalony zgodnie z prawem i procedurami USA”.

Kraje, które jeszcze nie złożyły Bidenowi gratulacji to Brazylia, Meksyk i Rosja. Jak stwierdza dpa, tradycyjni sojusznicy USA szybko pogratulowali kandydatowi Partii Demokratycznej, podczas gdy inne kraje przyjęły podejście wyczekujące.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Jak pisaliśmy, w sobotę wieczorem amerykańskie media podały, że Joe Biden, kandydat Partii Demokratycznej, pokonał w wyborach prezydenckich w USA ubiegającego się o reelekcję Donalda Trumpa. Komunikaty amerykańskich mediów bazowały na twierdzeniu, że kandydat Demokratów zwyciężył w Pensylwanii, która zapewnia 20 głosów elektorskich. Zwycięstwo przyznały Bidenowi takie wielkie stacje, jak CNN, NBC i Fox News oraz agencja Associated Press. Niedługo po tym oświadczenie wydał prezydent Trump. Zaznaczył, że wybory prezydenckie w USA faktycznie jeszcze się nie zakończyły. Zapowiedział też, że w poniedziałek jego sztab zacznie składać pozwy w sądach.

Jak dotychczas większość pozwów została odrzucona z powodu braku dowodów. Według dpa powołującej się na amerykańskich analityków pozwy Trumpa i tak skupiają się na zbyt małej liczbie głosów, aby podważyć wyniki wyborów.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Jak pisaliśmy, sztabowi Trumpa udało się doprowadzić do zarządzenia ponownego liczenia głosów w Georgii. Sekretarz stanu Georgia, Brad Raffensperger, ogłosił ręczne przeliczenie wszystkich oddanych tam głosów, które jak powiedział powinno rozpocząć się w tym tygodniu i zostanie ukończone do 20 listopada.

Kresy.pl / dpa

Czytaj kolejny artykuł

Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz