Trump gotowy na spotkanie z Kim Dzong Unem

Po spotkaniu przywódcy Korei Północnej z prezydentem Korei Południowej Moon Jae-inem, Donald Trump potwierdził gotowość do konferowania z Kim Dzon Unem.

W sobotę odbyło się kolejne spotkanie przywódców dwóch państw koreańskich. Dotyczyło ono koncepcji spotkania Kim Dzong Una z prezydentem USA. Po serii nieprzyjazny deklaracji z obu stron, trzy dni temu Donald Trump zadeklarował, że planowane wcześniej spotkanie obu przywódców w Singapurze nie odbędzie się. Prezydent USA zarzucił Kim Dzon Unowi „otwartą wrogość”.

Tymczasem po sobotnim spotkaniu prezydent Republiki Korei Moon Jae-in stwierdził, że przywódca KRLD potwierdził wolę całkowitego rozbrojenia nuklearnego. „Przewodniczący Kim uważa, że spotkanie [z Trumpem] powinno zostać przeprowadzone 12 czerwca” – powiedział w niedzielę Moon Jae-in. Jednocześnie prezydent Korei Południowej przyznał, że negocjacje będą trudne i wymagają „mapy drogowej” określającej proces osiągnięcia trwałego pokoju na Półwyspie Koreańskim.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Słowa Moon Jae-ina potwierdziła już północnokoreańska agencja informacyjna KCNA, która w swoim komunikacie podkreśliła „wolę” Kim Dzon Una do rozmów z USA.

Na wyniki sobotniego spotkania przywódców dwóch koreańskich państw zareagował prezydent USA. „Działamy bardzo dobrze w sprawie szczytu z Koreą Północną” – powiedział Donald Trump – „Czekamy na 12 czerwca w Singapurze. To się nie zmieniło. Zatem zobaczymy co się stanie”.

aljazeera.com/kresy.pl

 

 

 




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz