W poniedziałek doszło do strzelaniny na granicy dwóch środkowoazjatyckich państw. Jedna osoba zginęła a kilka zostało rannych.

Informację o strzelaninie do jakiej doszło w poniedziałkowe popołudnie między zamieszkującymi pogranicze Kirgizami i Tadżykami podała rosyjska agencja informacyjna RIA Nowosti. Agencja cytuje komunikat Państwowej Służby Pogranicznej Kirgistanu według, której do „incydentu z użyciem broni” doszło na granicy z Tadżykistanem około godz. 17 czasu lokalnego.

Do konfliktu doszło między mieszkańcami dwóch nadgranicznych wsi. Gdy we wsi Woruch po tadżyckiej stronie granicy jej mieszkańcy wznieśli maszt z flagą swojego państwa, wywołało to protesty ze strony mieszkańców sąsiedniej kirgiskiej miejscowości Aksaj. Początkowa „potyczka słowna” przerodziła się w strzelaninę z użyciem broni myśliwskiej. W komunikacie kirgiskiej służby pogranicznej podkreślono, że broni używali wyłącznie cywile – „Według wstępnych danych, 5 osób odniosło rany”. Poinformowała ona o tym, że na miejscu strzelaniny pojawili się już funkcjonariusze i urzędnicy obu państw i prowadzą wspólne działania by nie dopuścić do eskalacji konfliktu.

Tymczasem strona tadżycka twierdzi, że konflikt wywołały działania mieszkańców kirgiskiej wioski. Mieli oni ustawić tablicę z jej nazwą na terenie należącym do tadżyckiego Worucha. Urzędnik władz rejonu isafrinskiego, w którym znajduje się Woruchu twierdzi, że w trakcie strzelaniny zginął jeden człowiek, a pięciu zostało rannych. Zabity to mieszkaniec tadżyckiej wsi Dżalol Karojew.

RIA Nowosti twierdzi, że częste konflikty między mieszkańcami ziem wzdłuż granicy kirgisko-tadżyckiej, a nawet między funkcjonariuszami służb pogranicznych obu państw wynikają z tego, że do tej pory nie przeprowadzono jej delimitacji. Woruch znajduje się w bardzie niewielkiej esklawie terytorium Tadżykistanu  o powierzchni 130 km kw. otoczonej przez terytorium Kirgistanu.

Czytaj także: Znaczny wzrost inwestycji zagranicznych w Kirgistanie

ria.ru/kresy.pl

 

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz