Pod wrażeniem niedawnego porwania młodej kobiety ze skutkiem śmiertelnym władze Kirgistanu chcą surowiej karać za przymuszanie do ślubu.

Prokurator generalny Kirgistanu Kurmankuł Zułuszew poinformował, że paragrafy kodeksu karnego dotyczące porywania kobiet w celu przymuszenia ich do ślubu będą przewidywać surowsze kary. Informację taką podał po posiedzeniu specjalnej grupy roboczej powołanej dla przeglądu i nowelizacji kodeksów, jak podał w poniedziałek portal Kloop.kg.

„Do tej pory przygotowano cztery kodeksy obejmujące odpowiedzialność obywateli za różne wykroczenia i przestępstwa.” – powiedział prokurator Załuszew, podkreślając, że zmiany czynią prawo kirgiskie bardziej humanitarnym. „Ale zgodnie z artykułem Ała kaczuu odpowiedzialność zostanie zwiększona.” – dodał urzędnik.

Ała kaczuu to po kirgisku dosłownie „chwytaj i uciekaj” co odnosi się do praktyki porywania młodych kobiet w celu przymuszenia ich do zamążpójścia. Jak do tej pory w kirgiskim kodeksie przewidywano za tego rodzaju przestępstwo karę pozbawienia wolności w wymiarze 5-10 lat, podał Kloop.kg.

Taki krok władz Kirgistanu następuje kilka tygodni po śmierci Ajzady Kanatbekowej. 26-letnia kobieta została porwana 5 kwietnia przez zakochanego w niej Zamirbeka Tenizbajewa. Mężczyzna chciał ją przymusić do ślubu, jednak w trakcie kłótni i walki jaka wybuchła Kanatbekowa została uduszona, po czym jej porywacz zabił się. Ciała Kanatbekowej i jej porywacza odnaleziono dwa dni później. Sprawa wywołała protest pod Ministerstwem Sprawiedliwości w Biszkeku.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Czytaj także: Nowy prezydent Kirgistanu o statusie języka rosyjskiego

kloop.kg/kresy.pl

 

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz