USA blokują Turcji dostęp do danych wywiadowczych

Władze USA zadecydowały, że nie będą już przekazywać Turcji informacji zebranych przez służby wywiadowcze Amerykanów i partnerów.

Amerykanie wymieniali informacje wywiadowcze w grupą państw współpracujących z nimi w ramach operacji militarnej w Syrii i Iraku wymierzonej w tak zwane „Państwo Islamskie”. W ramach tej sieci dane były przekazywane także Turcji prowadzącej od 2016 roku działania militarne w Syrii. Jednak najnowsza ofensywa militarna Turcji zmieniła postawę Amerykanów.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia

Portal wGospodarce podaje informacje niemieckiego pisma „Der Spiegel”. Według niego 9 października Turcy przestali otrzymywać informacje ze sztabu głównego operacji USA i sojuszników, który mieści się w bazie lotniczej Al-Udeid w Katarze. Portal zwraca uwagę, że właśnie wtedy Turcy rozpoczęli naloty i ostrzał artyleryjski obszaru Syrii. Jednak Turków do ataku na Kurdów kontrolujących północno-wschodnią Syrię ośmieliła decyzja Donalda Trumpa o wycofaniu sił amerykańskich współpracujących w tym regionie z oddziałami kurdyjskimi.

Sam Trump nadal stara się uzasadnić swoją decyzję o wycofaniu sił amerykańskich z Syrii – „Jeśli Syria chce odbić swoje ziemie, to jest to sprawa jej i Turcji […]. Jest tam dużo piasku, w którym mogą się bawić” – wypowiedź amerykańskiego prezydenta cytuje portal „Dziennika Gazety Prawnej”. Jeszcze w niedzielę Trump napisał na Twitterze – „Bardzo mądrze jest nie być zaangażowanym w intensywne walki wzdłuż tureckiej granicy. Ci, którzy omyłkowo wpakowali nas w Wojny na Bliskim Wschodzie, nadal pchają nas do walki”.

Podobne stwierdzenia padły na środowej konferencji prasowej w Waszyngtonie – „Nie zamierzam brać udziału w wojnie między Turcją a Syrią, zwłaszcza że, jeśli spojrzysz na Kurdów, a mówię to z całą powagą, to nie są aniołowie” – wypowiedź amerykańskiego prezydenta cytuje portal Magnapolonia.org. Uwzględniając, że struktury syryjskich Kurdów były powiązane z Partią Pracujących Kurdystanu (PKK), Trump uznał, że „PKK, która jest częścią Kurdów, jak wiecie, jest prawdopodobnie gorsza pod względem terroru i stanowi większe zagrożenie terrorystyczne pod wieloma względami niż ISIS”.

wgospodarce.pl/wiadomosci.dziennik.pl/magnapolonia.org/kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz