W czasie poniedziałkowego wystąpienia w Białym Domu prezydent USA wyznaczył Rosji okres, w którym powinna ona wstrzymać działania wojenne na Ukrainie, grożąc jej dodatkowymi cłami.
Podczas spotkania z sekretarzem generalnym NATO Markiem Rutte, który przybył w poniedziałek do Waszyngtonu z dwudniową wizytą, Donald Trump powiedział, że jest „bardzo niezadowolony” z Rosji i „zawiedziony” prezydentem Władimirem Putinem. Dodał, że chce przede wszystkim zakończenia wojny na Ukrainie.
Przemawiając z gabinetu owalnego Trump zapowiedział nałożenie na Rosję dodatkowego cła w wysokości 100 proc. jeśli “nie będzie umowy w ciągu 50 dni”, jak zrelacjonował portal BBC. Amerykański prezydent ocenił, że Putin “dobrze mówi” ale nie zaprzestaje działań wojennych prowadząc nadal bombardowania ukraińskiego terytorium.
Zapytany o to jak daleko jest w stanie się posunąć w przypadku, gdyby Rosja intensyfikowała działania wojenne Trump odpowiedział – “„Nie zmuszajcie, żebym zaczynał” i dodał , że chce „zakończyć wojnę”.
Wkrótce po tym, jak Pentagon wstrzymał przekazywanie uzbrojenia Kijowowi prezydent Trump ogłosił wznowienie dostaw. Tłumaczył to rozczarowaniem postawą Władimira Putina po rozmowie telefonicznej z prezydentem Rosji z 3 lipca.
Czytaj także: Rutte uznał za “absolutnie logiczne”, że Europa zapłaci za amerykańską broń dla Ukrainy
bbc.com/kresy.pl






























