Największa amerykańska spółka górnicza Murray Energy złożyła wniosek o ochronę przed roszczeniami wierzycieli. Spółka może więc zostać postawiona w stan upadłości.

“Spółka już od dłuższego czasu balansowała na krawędzi wypłacalności” – pisze o Murray Energy portal Wnp.pl. Spłata kilku kredytodawców spowodowała utratę płynności finansowej i niemożność realizacji dalszych zobowiązań. “Chociaż zgłoszenie upadłości nie jest łatwą decyzją, konieczne stało się zachowanie płynności” – portal cytuje słowa szefa spółki będącej największym wydobywcą węgla kamiennego w USA.

Murray Energy zatrudnia 7 tys. osób i należy do niej 17 kopalni w sześciu stanach: Alabamie, Illinois, Kentucky, Ohio, Utah i Zachodniej Wirginii.

Wnp.pl twierdzi, że kondycja Murray Energy odzwierciedla trudną sytuację całego amerykańskiego sektora wydobycia węgla kamiennego. Dziesięć lat temu amerykańskie kopalnie wydobywały rocznie ponad miliard ton węgla. W roku bieżącym ich urobek sięgnie zaledwie 496 mln ton. Jak pisze portal, główną przyczyną problemów amerykańskiego górnictwa jest znaczny rozwój niekonwencjonalnych metod wydobycia ropy i gazu a także coraz szersze wykorzystywanie odnawialnych źródeł energii, poprzez elektrownie wodne, słoneczne i wiatrowe. Szczególnie wykorzystywanie gazu do produkcji energii stało się konkurencyjne cenowo. Wnp.pl przytacza prognozę, że w przyszłym roku amerykańskie elektrownie zamówią najmniej węgla kamiennego od czterech dekad.

Górnictwo węgla kamiennego w USA upada mimo tego, że zasoby tego surowca w tym kraju ciągle są bardzo znaczące.

Czytaj także: Eurostat: Polska importuje coraz więcej węgla, głównie z Rosji

wnp.pl/kresy.pl

forma płatności