Chiny wezwały Stany Zjednoczone do zaprzestania prób zakłócania współpracy Pekinu z państwami Ameryki Łacińskiej, co jest przejawem zwwiększającej się asertywności ChRL na półkuli zachodniej.
Rzecznik chińskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych ChRL Guo Jiakun uznał, że Waszyngton próbuje zasiać niezgodę między nią a państwami Ameryki Łacińskiej. Wypowiedź Guo pojawiła się po tym, jak amerykański wojskowy stwierdził, że Chiny infiltrują i rabują zasoby na półkuli zachodniej, zrelacjonowała w poniedziałek agencja informacyjna Xinhua.
„Takie oskarżenia USA to nic innego jak wyeksploatowana, oderwana od rzeczywistości narracja, która po raz kolejny obnaża głęboko zakorzenioną mentalność okresu zimnej wojny i konfrontacyjne nastawienie niektórych osób w Stanach Zjednoczonych” – powiedział Guo na zwyczająwej konferencji prasowej.
Twiedził on, że Chiny zawsze przestrzegały zasad wzajemnego szacunku, równości, wzajemnych korzyści, otwartości, inkluzywności i współpracy przynoszącej korzyści obu stronom w prowadzeniu praktycznej współpracy z krajami Ameryki Łacińskiej i Karaibów.
Współpraca państwami tych regionów jest zgodna z potrzebami obu stron i służy wspólnym interesom, aktywnie wspiera lokalny rozwój gospodarczy i społeczny, zyskując autentyczną akceptację ze strony krajów i narodów regionu, ocenił Guo.
„Przez lata Stany Zjednoczone nie szczędziły wysiłków, ingerując w Amerykę Łacińską i Karaiby oraz kontrolując je. Ich hegemoniczne i zastraszające działania są aż nazbyt widoczne” – mówił przedstawiciel chińskiej dyplomacji – „Ameryka Łacińska i Karaiby nie są niczyim podwórkiem”.
„Stany Zjednoczone powinny zaprzestać prób siania niezgody i tworzenia problemów z niczego, a zamiast tego skupić się na większym wkładzie w rozwój krajów Ameryki Łacińskiej i Karaibów” – stwierdził Guo sugerując, że współpraca Chin z tymi państwami nie jest skierowana przeciwko żadnej stronie trzeciej.
Przejmując władzę z początkiem bieżącego roku Donald Trump wyraźnie okazał, że chce uczynić zachodnią półkulę sferą wyłącznych wpływów USA. Zaczął wywierać presję na Danię w kwestii odsprzedaży Grenlandii a także na Paname, w kwestii odebrania Chińskim podmiotom dzierżaw w strategicznym kanale przebiegającym przez to środkowoamerykańskie państwo.
W ostatnich dniach administracja Donalda Trumpa rozpoczęła znaczące wzmacnianie sił morskich u wybrzeży Wenezueli, która jest najbardziej, obok Nikaragui opozycyjnym wobec USA państwem Ameryki Łacińskiej.
english.news.cn/kresy.pl































