Nowy prezydent USA Joe Biden wydał zarządzenie zmieniająca politykę Pentagonu wobec tak zwanych „osób transpłciowych”.

Portal brytyjskiego dziennika „The Guardian” napisał w poniedziałek, że Biden chce zakończyć wszelkie niejasności i przeszkody, które według tego mediów polityka poprzedniego prezydenta Donalda Trumpa postawiła przed osobami transpłciowymi chcącymi dołączyć do sił zbrojnych USA.

Przekaż swój 1% na Kresy.pl

Fundacja Kompania Kresowa KRS 0000350493
Przeakż 1% podatku

„The Guardian” przypomniał, że nowy sekretarz obrony Lloyd Austin powiedział w zeszłym tygodniu w czasie przesłuchania przed senatorami o planach administracji – „Popieram prezydencki plan, czyli plan uchylenia zakazu”. Austin opisał jakie wymagania stawia przed potencjalnymi żołnierzami – „Jeśli jesteś w dobrej formie i masz kwalifikacje, by służyć, i potrafisz utrzymać standardy, powinieneś móc służyć”.

Gazeta wspomina również, że jeszcze przed ubiegłotygodniową inauguracją Bidena szef jego gabinetu Ron Klain skierował do administracji notatkę opisującą działania jakie już na początku kadencji prezydent chce podjąć „W celu promowania równości i wspierania społeczności kolorowych i innych społeczności zaniedbanych”. Jednak jak na razie nie wiadomo kiedy polecenie Bidena zostanie przełożone na konkretne rozporządzenia Departamentu Obrony i procedury wojskowe.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

W 2016 r. ówczesny sekretarz obrony Ash Carter ogłosił w ramach realizacji zarządzenia Trumpa, że osoby transpłciowe już służące w siłach zbrojnych USA będą mogły w nich pozostać, natomiast kolejne takie osoby nie będą przyjmowane do wojska. Natomiast także za kadencji Trumpa w wojsku prowadzono działania propagandowe w ramach tak zwanego „miesiąca dumy osób LGBT”.

theguardian.com/kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł

Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz