Po raz pierwszy oficer chińskich służb specjalnych stanie przed amerykańskim sądem. Amerykanie doprowadzili do jego ekstradycji z Belgii.

Oficer chińskiego wywiadu Yanjun Xu został w środę wydany USA przez Belgię. O aresztowaniu Chińczyka pod zarzutem szpiegostwa informuje „New York Times”.  Yanjun Xu był wicedyrektorem jednego z wydziałów ekspozytury chińskiego Ministerstwa Bezpieczeństwa Państwowego. Amerykański prokurator oskarża go o próbę pozyskania tajnych informacji na temat produkcji amerykańskiej firmy GE Aviation. Yanjun Xu miał zostać aresztowany przez Belgów jeszcze 1 kwietnia.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

„Ekstradycja oficera chińskiego wywiadu ujawnia bezpośredni nadzór chińskiego rządu nad szpiegostwem gospodarczym przeciwko Stanom Zjednoczonym” – oświadczył dyrektor FBI do spraw kontrwywiadu William Priestap. Oświadczenie w sprawie wydał także Departament Sprawiedliwości. Gazeta nazywa działanie amerykańskiego wymiaru sprawiedliwości „eskalacją usiłowań administracji Trumpa zwalczenia chińskiego szpiegostwa”.

Szef Wydziału Bezpieczeństwa Narodowego Departamentu Sprawiedliwości John C. Demers stwierdził w rozmowie z „New York Times”, że „ta sprawa to nie jest izolowany incydent” lecz, iż „to część ogólnej polityki rozwoju Chin na koszt Ameryki”.

Ekstradycja i aresztowanie chińskiego szpiega następuje kilka dni po wystąpieniu wiceprezydenta USA Mike’a Pence’a w którym ostro zaatakował on Chiny między innymi za ingerowanie w amerykańską politykę i właśnie za szpiegostwo przemysłowe. Może to być manifestacja siły USA i gotowości do realizacji ostrego kursu wobec Pekinu zapowiedzianego przez Pence’a.

Komentując sprawę „New york Times” pisze też o kolejnych ograniczeniach jakie mają zostać wprowadzone wobec chińskich inwestorów. Władze USA zamierzają przyblokować chińskie inwestycje w amerykański sektor wysokich technologii.

nytimes.com/kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz