Spółka Rafako złożyła w czwartek wniosek o ogłoszenie upadłości do Sądu Rejonowego w Gliwicach. O ostatecznym upadku miało przesądzić przejęcie zabezpieczenia przez państwową spółkę JSW Koks.
Rafako poinformowało, że złożyło wniosek o ogłoszenie upadłości do Sądu Rejonowego w Gliwicach. “To bardzo trudna i bolesna decyzja, do końca wierzyliśmy w możliwość uratowania Spółki, która daje utrzymanie setkom śląskich rodzin i jest jedną z ostatnich rdzennie polskich firm, z takimi kompetencjami w energetyce i z ponad 75 letnią tradycją. Niestety, działania, jakie podjęła wobec RAFAKO w ostatnich dniach JSW KOKS S.A., dla której budowaliśmy Elektrociepłownię w Radlinie, pozbawiły nas źródła przychodów i wygenerowały przesłanki upadłościowe, wobec których Zarząd, zgodnie z przepisami Kodeksu Spółek Handlowych, musiał złożyć wniosek o ogłoszenie upadłości” – oświadczył Maciej Stańczuk, prezes zarządu spółki.
“To tym bardziej bolesne, że dotychczasowe rozmowy z Wierzycielami napawały pewnym optymizmem na osiągnięcie porozumienia w sprawie nowego planu restrukturyzacji, opracowanego przez Zarząd. Teraz stał się on niemożliwy do zrealizowania, bo brak płynności finansowej nie pozwoli nam doprowadzić tego planu do końca. Nam zabrakło czasu, JSW KOKS S.A. dobrej woli i chyba także rozsądku, bo nasza upadłość oznacza wielomiesięczne, jeśli nie dłuższe, opóźnienie w dokończeniu budowy Elektrociepłowni w Radlinie” – dodał.
Spółka podaje, że JSW KOKS S.A. pobrała z wpłaconej przez RAFAKO kaucji, kwotę 20 mln zł oraz zażądało od banku wypłaty z tytułu gwarancji w wysokości ponad 35 mln zł, którą to kwotę bank wypłacił na początku tego tygodnia.
“Działania JSW KOKS, w tym jednostronne zakończenie mediacji, pozbawiły Spółkę podstawowego źródła przychodów i wygenerowały w RAFAKO przesłanki upadłościowe. Dodatkowo uniemożliwiły dalsze procedowanie uzgodnień z kluczowymi wierzycielami Spółki na temat docelowych warunków restrukturyzacji” – informuje spółka.
“RAFAKO doznało w ostatnim czasie dwóch potężnych ciosów ze stron, można powiedzieć, kompletnie przeciwnych. Bo Muzeum Pamięć i Tożsamość, nie zapłaciło nam za wykonane prace 31 milionów złotych, o które wciąż walczymy, z drugiej duża i silna Spółka Skarbu Państwa zabiera RAFAKO ostatnie środki, jakie mieliśmy na funkcjonowanie, a które mogłyby nam pozwolić dotrwać do finału restrukturyzacji i realizacji ratunkowego planu, jaki opracował Zarząd” – podkreślił Cezary Klimont, wiceprezes d.s. finansowych Rafako.
“Myślę, że najlepszym dowodem, że nie tylko my wierzyliśmy w sukces tego planu, jest fakt, że jeszcze wczoraj gwaranci podpisali z nami kolejny standstill w kwestii dalszego odroczenia spłaty zobowiązań” – dodał.
Rafako argumentuje, że kłopoty wynikają głównie z olbrzymiego długu wobec gwarantów kontraktu na budowę Bloku 910 MW w Jaworznie dla Taurona. “Gwaranci wypłacili Tauronowi kwotę 240 mln zł, która następnie powiększyła dług układowy RAFAKO, wynoszący wcześniej, po zawarciu Układu z Wierzycielami Układowymi, około 270 milionów PLN. Gwarantami – a przez to obecnie największymi Wierzycielami RAFAKO są cztery instytucje finansowe, trzy z nich to państwowe PKO BP (decydująca w tej kwestii), PZU, BGK oraz prywatny mBank” – czytamy.
Minister aktywów państwowych Jakub Jaworowski zapowiedział w czwartek, że będzie rozmawiał o Rafako z Agencją Rozwoju Przemysłu. “Odpowiedzialność spoczywa na zarządzie. […] ta spółka jest w problemach od wielu lat, więc nie jest to zaskoczeniem” – oświadczył.
“Państwo pod wieloma rządami robiło wiele wysiłków, by spółkę ratować […]. Tu jest kwestia pomocy publicznej 100 mln zł, którą przyznało Ministerstwo Rozwoju i Technologii (MRiT), więc być może MRiT ma jakieś pole manewru, żeby działać. Pomoc ta została udzielona przez Agencję Rozwoju Przemysłu (ARP). Na pewno będę rozmawiał z ARP, bo oni mają dużo informacji, ale te pieniądze przyszły z MRiT” – powiedział Jaworowski.
W listopadzie 2020 r. uruchomiono z opóźnieniem wybudowany kosztem ponad 6 mld zł blok 910 MW w Jaworznie. W czerwcu 2021 r. wyłączono go z powodu usterek, naprawianych od tego czasu przez wykonawców z konsorcjum Rafako-Mostostal Warszawa. Jednostkę uruchomiono ponownie, również z opóźnieniem wobec pierwotnych planów – w końcu kwietnia 2022 r. Potem blok był czasowo wyłączany jeszcze dwa razy. Rafako argumentuje, że powodem awarii była nieodpowiednia jakość węgla dostarczanego przez Tauron. Według Tauronu — przyczynami były liczne wady i usterki bloku.
Rafako to wykonawca bloków energetycznych i producentem urządzeń dla energetyki. Zatrudnia obecnie 691 osób.
rafako.com.pl / businessinsider.com.pl / Kresy.pl































