Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Budapeszt i Kijów osiągnęły porozumienie dotyczące praw mniejszości węgierskiej na Zakarpaciu. Premier Peter Magyar zaznaczył jednak, że Węgry nie poprą przyspieszenia negocjacji akcesyjnych Ukrainy z Unią Europejską. Ostateczna decyzja w sprawie kolejnego etapu rozmów wymaga zgody wszystkich państw członkowskich UE.
W środę premier Węgier Peter Magyar poinformował, że Budapeszt i Kijów osiągnęły porozumienie w sprawie praw mniejszości węgierskiej na Ukrainie, co może umożliwić Węgrom poparcie otwarcia pierwszego rozdziału rozmów akcesyjnych Ukrainy z Unią Europejską.
„Osiągnęliśmy pełne porozumienie z Ukrainą w sprawie rozszerzenia praw językowych, edukacyjnych, kulturowych i politycznych 100 tys. obywateli mniejszości węgierskiej. Porozumienie jest wynikiem kilkutygodniowych intensywnych negocjacji na poziomie węgiersko-ukraińskim” — napisał premier Węgier Peter Magyar na Facebooku.
Minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz przekazał stanowisko swojemu ukraińskiemu odpowiednikowi w sprawie nadania jednej z ukraińskich jednostek imienia „bohaterów UPA”. Kosiniak-Kamysz oświadczył, że decyzja Kijowa jest „gloryfikowanie UPA jest nie do zaakceptowania”.
W ubiegłym tygodniu prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski nadał jednej z jednostek wojskowych nazwę „Bohaterów UPA”. Decyzja wywołała reakcje w Polsce zarówno ze strony rządu, jak i prezydenta. Swój sprzeciw wyraził już m.in. szef MSZ Radosław Sikorski i premier Donald Tusk. Teraz szef MON zadeklarował, że będzie zabiegał o zmianę tej decyzji.
We wtorek szef MON zapowiedział rozmowę ze swoim ukraińskim odpowiednikiem Mychajłem Fedorowem. Dzień później poinformował, że przekazał stronie ukraińskiej polskie stanowisko.
Oficer Sił Zbrojnych Ukrainy Denys Jarosławski ocenił, że sprowadzanie migrantów zarobkowych może doprowadzić do głębokich zmian demograficznych na Ukrainie. Wskazał, że niedobór pracowników już teraz skłania firmy do zatrudniania cudzoziemców z Azji. Odniósł się także do zjawiska ograniczania aktywności zawodowej przez część mężczyzn w wieku poborowym z obawy przed mobilizacją.
Wojskowy ocenił, że trwająca wojna oraz zmiany na rynku pracy prowadzą do niedoboru lokalnych pracowników, a przedsiębiorstwa coraz częściej szukają zastępstwa poza granicami kraju. „Ta migracja zarobkowa, to katastrofa w dłuższej perspektywie” — powiedział Denys Jarosławski.
Według Jarosławskiego niektórzy ograniczają aktywność zawodową i unikają formalnego zatrudnienia w obawie przed kontaktem z instytucjami odpowiedzialnymi za mobilizację, co dodatkowo pogłębia niedobór pracowników na rynku pracy.
Warszawa opowiada się za wykluczeniem ukraińskich mężczyzn w wieku poborowym z systemu tymczasowej ochrony w Unii Europejskiej — podało RMF FM. Polska popiera także stopniowe wygaszanie specjalnych przywilejów dla uchodźców z Ukrainy i przechodzenie na standardowe przepisy migracyjne. (more…)
Wydział Konsularny Polski w Mińsku ogłosił zmianę procedury wydawania wiz także dla obywateli Białorusi posiadających Kartę Polaka.
Oświadczenie w tej sprawie znalazło się 1 czerwca na stronie internetowej polskich służb dyplomatycznych i konsularnych na Białorusi. "Uprzejmie informujemy, że od dnia 01.06.2026 r. rezerwacja terminów wizowych dla posiadaczy Karty Polaka za pośrednictwem poczty elektronicznej [...] Wydziału Konsularnego Ambasady RP w Mińsku została wstrzymana do odwołania" - napisano w oświadczeniu polecając interesantom korzystanie w systemu cyfrowego VFS.GLOBAL.
Konieczność korzystania z niego została rozciągnięta na posiadaczy Kart Polaka, którzy mieli prawo do darmowej wizy krajowej na wjazd do Polski.
Moskiewska prokuratura wojskowa i kontrolowana przez rosyjskie Ministerstwo Obrony spółka Garnizon domagają się od Rheinmetalla 47,2 mln euro. Spór dotyczy kontraktu z 2011 roku na budowę i wyposażenie centrum szkolenia bojowego wojsk lądowych w Mulino. (more…)
A niby dlaczego? Skąd wiedzą co będzie za kilka lat jak już teraz lewacka unia niszczy całą ideę Schumana?!Ci z PSL zaczynaja coraz bardziej skręcac w lewo i dlatego w następnych wyborach będzie po nich .i dobrze,
Już kiedyś mieliśmy wpisany do konstytucji sojusz z ZSRR itd. i nic dobrego z tego nie wynikło, czyżby buraki z PSL a raczej z ZSL-bis zapomniały? Czy też za srebrniki brukselskie chcą Polaków oddać w pacht lewackiej na lata?
Jest dużo później niż myślicie. Technologia udaje dawne czasy. Takie nadwrażliwe osoby jak ja jednak jeszcze czasem potrafią dostrzec błędy technologii kamuflażu. Informuję ludzkość, że Kosiniak-Kamysz to przebieraniec, Koszczan/szarak z nałożoną gębą człowieka, który to hologram czasem mu złazi. W takim ujęciu widzimy, że ta tzw. tolerancja dla obcych form biologicznych w rzeczywistości posunięta jest znacznie dalej niż nam podległym się przedstawia. Z problemu podmian ludzi na przebierańców wiąże się możliwość, że już dawno została wykreowana pewna fantasmagoria udająca rzeczywistość. Przykładowo podległość jakiejś tam Burkseli, stolicy malutkiego kraiku, może być lokalnym podprogramem gettyzacji. Nie masz pewności, czy w sąsiednim gettcie nie wmawiają ludziom, że instrukcje idą np. z Warszawy, zamiast Brukseli, a Warszawa gra tam rolę jakiejś odległej stolicy jakiejś karykatury imperium, zbierając baty za rządzenie, którego wcale nie wykonuje. Bruksela to mit. Nawet Berlin to mit. A Kosiniak-Kamysz zgania do tego mitu. To wszystko nie są prawidłowe problemy. Pytania znaczące są o tempo. Jak późno jest? Jak bardzo zwierzętom powstałym w laboratorium czyli Koszczanom, albo ich panu zastępów Kościejowi udało się zasymilować technologię Srebrnej tj. wyciskania czasu z ludzkiej duszy (o czym w filmie Jupiter Intronizacja)?
PS. O, dziś znów wyrzucili mnie z youtuba, ale tym razem skasowali wszystkie moje komenty. Czują się mocni, a to niezdrowe dla zwierząt. Trochę naostrzę wasze spojrzenie na rzeczywistość, i szczerze – już takie wrogie pozostanie przez następne alternatywy – przynajmniej następna wojna nie będzie aż tak bezsensowna, czyli lokalna, ograniczona do getta, jak przepychanki w zagrodzie. Zapalmy to wszystko, a przynajmniej na razie naznośmy drewna pod trony tych przebierańców. Trzeba też przypomnieć nowym, że te owady i zwierzaki większość tego czasu z naszej duszy spędziły w strachu przed krucjatą ludzkości. Cóż, za stratna inwestycja, wymażemy to, w końcu po to są.
Że co?