Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Mateusz Morawiecki poinformował, że skupione wokół niego środowisko liczy 40 posłów, jednego senatora i trzech europosłów.
Były premier wystąpił po tym, jak Jarosław Kaczyński ogłosił odejście z PiS „trzydziestu kilku” parlamentarzystów.
Podczas piątkowej konferencji prasowej w Sejmie lider Stowarzyszenia „Rozwój Plus” przekonywał, że do końca zabiegał o utrzymanie jedności Prawa i Sprawiedliwości.
Polska amunicja krążąca najnowszej generacji jest już wykorzystywana przez ukraińskie wojsko. Skala dostaw i sposób ich finansowania pozostają jednak nieznane. Grupa WB prowadzi na Ukrainie działalność serwisową oraz lokalną produkcję.
W najnowszym materiale opublikowanym na Ukrainie pokazano polskie drony uderzeniowe Warmate 5. Nagranie opublikował felietonista kanału „Potushny Informator”
Białoruski minister obrony oświadczył, że ani państwa NATO, ani ukraińskie wojska nie przygotowują ataku na jego kraj. Wcześniej Mińsk wielokrotnie straszył przed możliwym atakiem ze strony państw Sojuszu, w tym Polski.
W najnowszej wypowiedzi dla dziennikarzy minister obrony Białorusi Wiktor Chrenin uznał sytuację wojskowo-polityczną wokół kraju za stabilną, odchodząc od wcześniejszych ostrzeżeń Mińska przed możliwym atakiem na Białoruś.
„Śledząc działalność sił zbrojnych państw NATO, nie widzimy dużej aktywności. W krajach ościennych odbywa się minimalna liczba ćwiczeń — zaledwie jedne — oraz minimalna liczba lotów. Dlatego uważamy, że jest ona stabilna. Nie dostrzegamy żadnego zagrożenia, napięcia ani przygotowań do niespodziewanego ataku” — powiedział Chrenin.
Prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński oświadczył w piątek, 24 lipca, że ponad 30 posłów przestało być członkami ugrupowania.
Politycy związani z Mateuszem Morawieckim zaprzeczają, że złożyli rezygnacje. Interia opublikowała nieoficjalną listę 37 parlamentarzystów, którzy mogą zostać usunięci z partii.
W czwartek o północy upłynął termin wyznaczony parlamentarzystom PiS na złożenie oświadczeń o nieprzynależeniu do stowarzyszeń prowadzących działalność polityczną. Brak dokumentu miał skutkować utratą członkostwa w partii.
Władze Chin wstrzymały eksport helu, aby zabezpieczyć dostawy dla krajowego przemysłu i szpitali po zakłóceniach na Bliskim Wschodzie, co zwiększyło ryzyko niedoborów tego surowca w Europie. Państwo Środka pełniło rolę pośrednika, sprowadzało surowiec, między innymi z Rosji, a następnie część dostaw reeksportowało do Europy. Po zakazaniu przez UE bezpośredniego importu z Rosji, chiński stał się jednym ze sposobów dalszego zaopatrywania.
Jak podał „Financial Times”, decyzja Pekinu odcięła jeden z kanałów, którymi do państw europejskich trafiał rosyjski hel. Chiny nie są znaczącym producentem tego pierwiastka i same importują większość zużywanego surowca, jednak w ostatnich miesiącach pełniły funkcję ważnego pośrednika w jego dostawach.
Czytaj też: Chiny nakładają sankcje na 14 podmiotów z UE. Na liście Politechnika Wrocławska
Władze w Caracas zarzuciły Międzynarodowemu Trybunałowi Karnemu nieproporcjonalne koncentrowanie działalności na państwach Afryki i Ameryki Łacińskiej. Decyzja została podjęta po zamknięciu biura technicznego MTK w Wenezueli i wcześniejszym uchyleniu przez parlament przepisów wdrażających Statut Rzymski. Trybunał utrzymuje, że śledztwo dotyczące domniemanych zbrodni przeciwko ludzkości będzie nadal prowadzone w Hadze.
W piątek Wenezuela oficjalnie powiadomiła sekretarza generalnego ONZ António Guterresa o „stanowczej i nieodwołalnej” decyzji wypowiedzenia Statutu Rzymskiego oraz rozpoczęcia wycofywania się z Międzynarodowego Trybunału Karnego. Decyzję przekazano na polecenie pełniącej obowiązki prezydenta Delcy Rodríguez.
Minister spraw zagranicznych Wenezueli Félix Plasencia uzasadnił wystąpienie z MTK zarzutem „stronniczości geograficznej”, która ma skutkować nieproporcjonalnym koncentrowaniem działalności Trybunału na krajach Afryki i Ameryki Łacińskiej.
Protest w Kijowie: rodziny żołnierzy walczących w Debalcewie żądają ich wycofania