W Jaworowie w obwodzie lwowskim niedaleko granicy z Polską miejscowa ludność protestowała w pobliżu jednostki wojskowej. Demonstranci sprzeciwiają się wysyłaniu miejscowych mężczyzn na wojnę we wschodnich obwodach państwa.

Zablokowane są koszary 13. korpusu wojskowego Sił Zbrojnych Ukrainy, protestują m.in. kobiety i dzieci.

Demonstranci nie chcą, by mężczyźni z ich rodzin byli powoływani do wojska, skarżą się również, że armia nie dysponuje odpowiednim sprzętem wojskowym do walki.

Kobiety kładą się pod koła autobusów, zbudowano na drogach prowizoryczne blokady. Wojsko odpowiada, że obrona kraju to „święty obowiązek” mobilizowanych, zaś sama mobilizacja „odbywa się zgodnie z prawem”.

zaxid.net/Kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

7 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

      • Avatar
        zagonczyk_19 :

        vanderBrook: 02.06.2014 23:14) Co jakiś czas jakiś idiota forsuje powołanie takich sił . Być może że banderowcy uruchomili tą myśl ponownie poprzez dyspozycyjnych agentów w Polsce. Przecież są u nas ,,l tutejsze ludziki”miłujące narodek ukraiński ” tyle że nie potrafią wskazać który to bo inny jest na wschodzie,zachodzie . o Zakarpaciu nie wspomnę . Tak w skrócie.

      • Avatar
        tutejszym :

        Dla mnie to normalna Rosyjska nowina. Przecież Rosjanie uwierzą w każdą bzdurę, mają tylko jedno źródło informacji. Ten nius jest tylko dla mieszkańców Rosji, absolutnie nie jest to wiadomość wiarygodna. Poseł Kowal już w 2007 roku postulował stworzenie takiego batalionu. W marcu tego roku bardzo intensywnie za nim optował, z zerowym skutkiem. Obecnie poległ w wyborach, sądzę że razem z tą ideą. A wysłanie jakichkolwiek sił Polskich na Ukrainę skutkowało by upadkiem rządu, nową koalicją i wyborami. Moim zdaniem, na obecnym etapie, taki pomysł byłby zabójczy dla wnioskodawcy. Wyobraża sobie Pan Litwinów i Polaków na polu walki współpracujących efektywnie ze sobą? Jest Litewsko-Polski Batalion Sił Pokojowych oraz Ukraińsko-Polski Batalion Sił Pokojowych, ale to całkiem inna bajka. Myślę że pomysł byłego posła Kowala ( znanego ze swych sympatii ) mógł być próbą wprowadzenia Ukrainy do NATO tylnymi drzwiami. Ale to już historia, poszło w limbo. Nie było, nie ma, nie będzie, nie potrzeba. Takie jest moje zdanie, ale mimo braku informacji – totalna bzdura.