Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
W poniedziałek w północnym Paryżu doszło do ataku mężczyzny uzbrojonego w dwa noże kuchenne na trzy kobiety. Francuskie organy ścigania nie ustaliły na razie motywów przestępcy.
Do ataków doszło około godz. 12:30 czasu warszawskiego w pobliżu węzła transportu publicznego Porte de Clichy w północnej części Paryża, jak podała France24. Ofiary to kobiety w wieku 19, 24 i 36 lat. Zostały poddane hospitalizacji. Dwie z nich są poważnie ranne. Jedna otrzymała cios nożem w dolną część pleców, druga w brzuch. Ich stan jest ciężki, ale nie krytyczny, jak poinformował minister spraw wewnętrznych Francji Laurent Nunez.
Burmistrz XVII dzielnicy, gdzie doszło do ataków, Geoffroy Boulard, powiedział, że jedna z trzech kobiet była w ciąży.
Bundeswehrze brakuje niemal 2 tysiące żołnierzy do obsadzenia jednostek bojowych i logistycznych brygady, która ma na stałe stacjonować na Litwie – podał „Welt am Sonntag”. Z wewnętrznych dokumentów niemieckiej armii wynika, że część pododdziałów ma stan osobowy oceniany jako „niezadowalający” lub „krytyczny”. (więcej…)
W radzie nadzorczej zadłużonego szpitala w Mikołowie zasiadają lokalni samorządowcy, a sekretarz powiatu został dodatkowo zatrudniony w placówce. Ordynator, który informował o problemach z diagnostyką i rozliczeniami z wykonawcami, otrzymał naganę i może stracić pracę – ujawniła Wirtualna Polska.
Po wyborach samorządowych w 2024 roku władzę w powiecie mikołowskim objęła koalicja Koalicji Obywatelskiej, Obywatelskiego Komitetu Samorządowego i Forum Samorządowego Powiatu Mikołowskiego. W należącym do powiatu Akademickim Centrum Zdrowia w Mikołowie płatne funkcje objęli lokalni samorządowcy związani z ugrupowaniami tworzącymi większość.
Jak ustaliła Wirtualna Polska, zadłużenie działającego w formie spółki handlowej szpitala wynosiło na koniec 2025 roku 33 mln zł. Jednocześnie w radzie nadzorczej placówki znaleźli się wiceburmistrz Mikołowa oraz radny KO z Tychów, a sekretarz powiatu został dodatkowo zatrudniony w szpitalu.
Rosyjskie władze poinformowały, że w ataku na ośrodek wypoczynkowy w okupowanej części obwodu zaporoskiego zginęło 11 osób, w tym czworo dzieci. Tego samego dnia Ukraina przeprowadziła serię uderzeń na cele w głębi Rosji, m.in. na rafinerię w Tiumeniu, platformę naftową na Morzu Kaspijskim oraz statki wykorzystywane do transportu ładunków między Rosją a Iranem.
W sobotę rosyjskie władze poinformowały, że w nocnym ataku na ośrodek wypoczynkowy w Kyryliwce zginęło 11 osób, w tym czworo dzieci. Kolejnych 16 osób zostało rannych.
Miejscowość leży nad Morzem Azowskim, w pobliżu Melitopola, na kontrolowanym przez Rosję obszarze obwodu zaporoskiego.
Wiceprezydent J.D. Vance i szef Kolegium Połączonych Szefów Sztabów, generał Dan Caine wyrażają obawy przed intensyfikację ataków na Iran.
W piątek wieczorem Stany Zjednoczone najwyraźniej wstrzymały conocne bombardowania Iranu, które prowadziły przez poprzednie niemal dwa tygodnie. Fakt zamierzonego wstrzymania ataków potwierdziło telewizji CNN anonimowe źródło w administracji Donalda Trumpa. Prezydent USA i jego przedstawiciele przedstawiają ten krok w kategoriach zwyczajowej dla niego taktyki negocjacyjnej wywierania maksymalnego nacisku i wracania do stołu rokowań, lecz CNN informuje o braku konsensusu w administracji Trumpa.
W piątek szef Kolegium Połączonych Szefów Sztabów sił zbrojnych USA wyraził obawy dotyczące amerykańskich zapasów amunicji i innych potencjalnych negatywnych konsekwencji, jak podają źródła CNN. Jedno ze źródeł podało, że Caine powiedział Trumpowi i armii USA, że mogą zrealizować dostępne mu opcje i odnieść sukces, ale następnie ostrzegł przed możliwymi konsekwencjami.
W poniedziałek władze Rumunii zadecydowały o określeniu jednego z pracowników rosyjskiej ambasady statusem persona non grata. To reakcja na drony wlatujące w przestrzeń powietrzną tego państwa.
Ambasador Rosji w Bukareszcie został wezwany do Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Strona rumuńska twierdzi, że powodem wezwania były powtarzające się naruszenia rumuńskiej przestrzeni powietrznej w dniach 24-26 lipca, zrelacjonował rosyjski portal Wiedomosti. „Podczas spotkania ambasadorowi Rosji przekazano oficjalną notę ustną, w której poinformowano o decyzji o uznaniu członka rosyjskiej misji w Bukareszcie za osobę niepożądaną i zażądano od niego opuszczenia Rumunii w ciągu pięciu dni” - stwierdziło w oświadczeniu rumuńskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych.
To nie pierwszy przedstawiciel rosyjskiego MSZ, który musi opuścić Rumunię. Pod koniec maja władze rumuńskie uznały rosyjskiego konsula generalnego za personę non grata i zamknęły jego placówkę w Konstancy. Stało się to upadku drona na dach budynku mieszkalnego w Gałaczu. Dron został zestrzelony przez Ukraińców.
moja wskazówka dla płokułatoła…
dla Polaków samo wspominanie o banderze i jego kolegach jest czymś takim jak wspominanie hitleryzmu, we wszystkich formach, dla Żydów!
Wyobraźcie sobie niemca propagującego hitleryzm w Izraelu!
i zareagujcie…
Panie profesorze: cyt. ” jest związane z działalnością pana ambasadora Jana Piekły, który zachowuje się tak, a nie inaczej. Jego postępowanie znamy i ubolewamy, że Polska ma takiego ambasadora w Kijowie. Oczywiście, jakieś racje „wyższe”, bliżej nam nieznane,” Co stoi na przeszkodzie przepytania, w Sejmie R P, p. Piekły i Ministra S Z ??? I wyjaśnienia ” racje „wyższe”, bliżej nam nieznane”?
@MAREK1954 Haj żiwe harny sokile. Ty znowu tutaj, mącicielu stepowy ?
Osadczy to wzór patrioty w przeciwieństwie do rządzących ,kasty polityków i wiekszości „dziennikarzy”.Ale mnie ubawiło jedno zdanie w tym artykule'” Prokuratura Rejonowa w Hrubieszowie będzie sprawdzać, czy nie doszło do publicznego propagowania faszystowskiego ustroju lub do nawoływania do nienawiści na tle różnic narodowościowych” Wiemy jak działa w takich sprawach prokuratura,niech ten patriota który wezwał Policję uważa żeby się za niego nie wzięli bo banderowcowi NIC nie zrobią..