Prezydent Ukrainy zaprasza Putina na spotkanie w ukraińskim Donbasie

Wołodymyr Zełenski zwracając się w swoim oświadczeniu do prezydenta Rosji zadeklarował, że jest gotów zaproponować mu „spotkanie w jakimkolwiek punkcie ukraińskiego Donbasu, gdzie trwa wojna”.

We wtorek prezydent Ukrainy, Wołodymyr Zełenski, opublikował nagranie wideo ze swoim wystąpieniem, poświęconym konfliktowi w Donbasie i napięciom w relacjach z Rosją, głównie z powodu wielkiej koncentracji rosyjskich wojsk przy ukraińskich granicach.

Kresowy Przegląd Tygodnia

Zgoda RODO: Wyrażam zgodę na wykorzystywanie przez FUNDACJA KOMPANIA KRESOWA, ul. Gen. Władysława Sikorskiego 166 / 0.03, 18-400 Łomża moich danych osobowych przesłanych w niniejszym formularzu w celu otrzymywania informacji drogą elektroniczną.
Możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie, klikając link w stopce naszych e-maili.

W trakcie wystąpienia, Zełenski wystosował do prezydenta Rosji, Władimira Putina, zaproszenie. Powiedział, że zaprasza go na „spotkanie gdziekolwiek w ukraińskim Donbasie, gdzie trwa wojna”.

– Osobno chciałbym zwrócić się do naszego północnego sąsiada. Jednego razu prezydent Federacji Rosyjskiej powiedział: jeśli walka jest nieunikniona, trzeba uderzyć jako pierwszy. Ale moim zdaniem, dziś każdy przywódca musi zrozumieć, że walka nie może być nieunikniona, gdy chodzi nie o gangi i chuliganów, ale o prawdziwą wojnę i miliony ludzkich istnień – powiedział prezydent Ukrainy.

Zełenski przypomniał, że w Donbasie wciąż żyją weterani II wojny światowej, „którzy wyzwolili tę ziemię od nazistów i nie rozumieją, dlaczego ich spokojne życie, 75 lat później, ponownie jest zagrożone wojną”.

– Ukraina i Rosja, pomimo wspólnej przeszłości, odmiennie patrzą w przyszłość. My jesteśmy, kim jesteśmy. Wy jesteście, kim jesteście. Ale to niekonieczne jest problem, to możliwość. A przynajmniej, możliwość, by zatrzymać zabójczą arytmetykę przyszłych strat wojennych, zanim będzie za późno – powiedział Zełenski.

Prezydent Ukrainy potwierdził, że w ostatnich dniach doradcy tzw. normandzkiej czwórki i członkowie podgrupy ds. bezpieczeństwa przy Trójstronnej Grupie Kontaktowej spotkali się, by przedyskutować wznowienie pełnego zawieszenia broni. Dodał jednak, że mimo poparcia przez wszystkie strony, Rosja odmówiła dołączenia do wspólnego oświadczenia.

– Jednocześnie padła propozycja [ze strony rosyjskiej – red.] spotkania się na linii rozgraniczenia, żeby maksymalnie dokładnie zobaczyć i zrozumieć sytuację. A co miałbym zrozumieć? Ja rozumiem wszystko doskonale. Jestem tam co miesiąc – zaznaczył Zełenski.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

– Panie Putin, jestem gotów pójść jeszcze dalej i zaproponować Wam spotkanie w jakimkolwiek punkcie ukraińskiego Donbasu, gdzie trwa wojna – podsumował prezydent Ukrainy.

Przeczytaj: Ławrow: nowa wojna w Donbasie skończy się zniszczeniem Ukrainy

Czytaj również: Prezydent Ukrainy: Armia jest gotowa

Unian / Kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz