Gjorge Ivanov, prezydent Macedonii oświadczył, że jego zdaniem ogłoszone we wtorek porozumienie z Grecją w sprawie zmiany nazwy kraju narusza konstytucję.

Ivanov uważa, że porozumienie na mocy którego nazwa Macedonia zostanie zmieniona na Macedonia Północna, niesie ze sobą zbyt wiele ustępstw wobec Grecji.



Porozumienie ogłoszone we wtorek przez premierów obu krajów, ma zostać podpisane przez szefów dyplomacji w weekend. W dalszej kolejności obędzie się głosowanie w parlamencie Macedonii. Po zatwierdzeniu porozumienia ma je podpisać prezydent Macedonii.

ZOBACZ TAKŻE: Premier Grecji: Macedonia zmieni swoją nazwę – „Osiągnęliśmy porozumienie”

Jeżeli Ivanov tego nie zrobi, dokument wróci do parlamentu. W przypadku ponownego przegłosowania porozumienia przez parlament prezydent będzie musiał złożyć swój podpis.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Grecja domagała się, by Macedonia zmienia nazwę na bardziej złożoną – chodziło o to, by w jej nazwie pojawił się kwalifikator geograficzny. Do tej pory kraj funkcjonował na forum międzynarodowym jako Była Jugosłowiańska Republika Macedonii (z angielskim skrótowcem tej nazwy – FYROM).

Grecy odmawiali północnemu sąsiadowi miana Macedonii mimo, że zajmuje ona ponad jedną trzecią terytorium historycznej krainy o tej nazwie. Z tego powodu Ateny blokowały jego ewentualne przystąpienie do NATO i Unii Europejskiej. Teraz ma się to zmienić.

Kresy.pl / interia.pl

Tagi: , ,

Dlaczego zdecydowaliśmy się na ograniczenie dostępu do naszych treści?

Ponieważ nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Zawsze ktoś za nie płaci. Jeśli Czytelnicy nie wezmą na swoje barki finansowej odpowiedzialności za istnienie niezależnych, oddolnych inicjatyw dziennikarskich, takich jak Kresy.pl, wówczas na rynku pozostaną wyłącznie niskiej jakości tabloidy oraz media finasowane przez wielkie korporacje, partie polityczne i różnego rodzaju lobbies.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl to 20000 zł. 7-osobowa redakcja pracuje w pełnym wymiarze i praca ta jest naszym podstawowym, najczęściej jedynym, źródłem dochodu. Kresy.pl nie powstają po godzinach, tworzone przez amatorów. Portal jest tworzony przez wykwalifikowanych dziennikarzy oraz specjalistów z zakresu polityki międzynarodowej, którzy codziennie starają się dotrzeć do informacji istotnych z punktu widzenia interesu naszej politycznej wspólnoty.

Jeśli cenisz naszą pracę, jeśli z niej korzystasz i uważasz, że zamknięcie portalu Kresy.pl byłoby stratą, prosimy dołącz do grona osób, które współtworzą finansowe podstawy funkcjonowania naszego serwisu.





Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz