Prezydent Łotwy: brak zgody w UE na datę akcesji Ukrainy

Podczas Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa prezydent Łotwy Edgars Rinkēvičs przyznał, że wśród państw UE nie ma porozumienia co do konkretnej daty przystąpienia Ukrainy do Wspólnoty. Ocenił także, że zawarcie porozumienia pokojowego w najbliższym czasie jest mało prawdopodobne.

W trakcie panelu na Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa prezydent Łotwy Edgars Rinkēvičs odniósł się do kwestii przyszłego członkostwa Ukrainy w Unii Europejskiej. Jak przekazał, wśród państw członkowskich nie ma obecnie zgody na wskazanie konkretnego terminu akcesji, który mógłby zostać zapisany w ewentualnym porozumieniu pokojowym.

Rinkēvičs zaznaczył, że choć Ryga opowiada się za możliwie szybkim włączeniem Ukrainy do struktur unijnych, to nie wszystkie stolice są gotowe poprzeć wyznaczenie konkretnej daty. „Z naszego punktu widzenia tak, chcemy, aby Ukraina stała się częścią UE jak najszybciej, ale Unia Europejska zawsze była bardzo kreatywna, gdy było to naprawdę potrzebne. I możemy znaleźć formułę, która prawdopodobnie będzie dla nas działać” – powiedział.

Prezydent Łotwy powiązał temat członkostwa Ukrainy z przebiegiem wojny i perspektywą zawarcia porozumienia pokojowego. Jego zdaniem osiągnięcie takiego porozumienia w najbliższym czasie wydaje się mało realne. „Nie widzę, aby Rosja zamierzała ustąpić. A jeśli Rosja nie ustąpi, to nie będziemy mieli porozumienia. Jeśli Rosja nie ustąpi, musimy zdecydować, co zrobić z rozszerzeniem Europy w sytuacji, gdy mamy kraj będący w stanie wojny. Czy możemy dziś wskazać konkretną datę, na przykład 27 listopada?” – stwierdził.

Rinkēvičs wyraził również sceptycyzm co do szybkiego zakończenia działań wojennych na Ukrainie. „Szczerze mówiąc, na tym etapie nie potrafię sobie wyobrazić, że zawrzemy porozumienie w 2026 roku. Jeśli się mylę, z radością przyznam to wszędzie” – powiedział.

Unia Europejska analizuje różne możliwości uwzględnienia członkostwa Ukrainy w przyszłym porozumieniu, które miałoby doprowadzić do zakończenia wojny na Ukrainie — informuje Bloomberg, powołując się na osoby zaznajomione z prowadzonymi rozmowami. Rozważane warianty mają obejmować zarówno elementy pełnej akcesji, jak i rozwiązania pośrednie, zapewniające Kijowowi część uprawnień jeszcze przed formalnym przyjęciem do wspólnoty.

Według rozmówców agencji jednym z analizowanych scenariuszy jest objęcie Ukrainy ochroną i gwarancjami, które towarzyszą członkostwu w Unii Europejskiej, a także natychmiastowy dostęp do wybranych praw przysługujących państwom członkowskim. Równolegle Bruksela ma przygotować dla Kijowa jednoznaczny harmonogram dalszych działań, określający kolejne etapy formalnej procedury akcesyjnej.

Zobacz też: UE przeznaczy 90 mld euro pożyczki dla Ukrainy

Kresy.pl/Europejska Prawda

Tagi: , ,
forma płatności