Ukraiński premier Wołodymyr Hrojsman oświadczył, że jest gotów podać się do dymisji, jeśli nie uda mu się przeprowadzić reformy emerytalnej. Na jej przeprowadzenie naciska m.in. MFW.

Hrojsman składał takie deklaracje już wcześniej. Powtórzył to kolejny raz w czwartek, na antenie stacji 112.Ukraina.



– Od 1 października 5,6 mln ukraińskich emerytów i rencistów dostanie większą emeryturę, i to dość istotnie większą. Jeśli do tego nie dojdzie, to jestem gotów podać się do dymisji – powiedział szef ukraińskiego rządu. Jednocześnie wyraził przekonanie, że ukraiński parlament będzie wciąż wspierać reformę emerytalną, a rządowi uda się ją w pełni zrealizować.

–  Wiem, że zrobimy to wspólnie z koalicją i prezydentem – mówił Hrojsman. – Uzgodnimy te rozwiązania, zostaną podpisane przez prezydenta, a my wprowadzimy je w życie.

Tę informację dostarczył portal Kresy.pl.
Wspieraj rzetelne dziennikarstwo.

Naciski na Kijów

Na wprowadzenie reformy emerytalnej przez Kijów naciskają międzynarodowe instytucje finansowe, przede wszystkim Międzynarodowy Fundusz Walutowy, które uzależniają od tego dalszą pomoc finansową dla Ukrainy.

W lipcu br. ukraiński premier poinformował, że pomoc dla Ukrainy została wstrzymana z powodu nieuchwalenia przez parlament ustaw wymaganych przez MFW. Chodziło wówczas głównie o reformę rolną, mająca ułatwiać kupno i sprzedaż ukraińskiej ziemi. Zaznaczano jednak, że wśród warunków jakie musi spełnić Kijów znajdują się kwestie reform emerytalnych, prywatyzacji oraz sądów antykorupcyjnych.

Z tego względu, Hrojsman i jego rząd mocno naciskają na jak najszybsze przyjęcie reformy. Co ważne, w takiej postaci, w jakiej proponuje Rada Ministrów. Są z tym jednak pewne problemy. W sierpniu Hrosjman oświadczył, że deputowani wprowadzili do ustawy o reformie emerytalnej zbyt dużo szkodliwych poprawek. Zaznaczył, że reforma ta jest wręcz zagrożona.

– Jest wiele poprawek do tej ustawy, które zgłosili deputowani, i te korekty mogą zniwelować, po prostu zniszczyć ten projekt ustawy – mówił szef ukraińskiego rządu. – Dlatego naszym zadaniem jest  uratować tę ustawę od tej rujnującej modyfikacji i otrzymać wsparcie ze strony ukraińskich parlamentarzystów.

Hrojsman przypomniał, że w pierwszym czytaniu ustawę poparło 282 deputowanych. – Mam nadzieję, że uchwalimy reformę we wrześniu – mówił premier.

112.ua / zik.ua / Kresy.pl

Reklama

Dlaczego zdecydowaliśmy się na ograniczenie dostępu do naszych treści?

Ponieważ nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Zawsze ktoś za nie płaci. Jeśli Czytelnicy nie wezmą na swoje barki finansowej odpowiedzialności za istnienie niezależnych, oddolnych inicjatyw dziennikarskich, takich jak Kresy.pl, wówczas na rynku pozostaną wyłącznie niskiej jakości tabloidy oraz media finasowane przez wielkie korporacje, partie polityczne i różnego rodzaju lobbies.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl to 20000 zł. 7-osobowa redakcja pracuje w pełnym wymiarze i praca ta jest naszym podstawowym, najczęściej jedynym, źródłem dochodu. Kresy.pl nie powstają po godzinach, tworzone przez amatorów. Portal jest tworzony przez wykwalifikowanych dziennikarzy oraz specjalistów z zakresu polityki międzynarodowej, którzy codziennie starają się dotrzeć do informacji istotnych z punktu widzenia interesu naszej politycznej wspólnoty.

Jeśli cenisz naszą pracę, jeśli z niej korzystasz i uważasz, że zamknięcie portalu Kresy.pl byłoby stratą, prosimy dołącz do grona osób, które współtworzą finansowe podstawy funkcjonowania naszego serwisu.

a

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz