Szef siłowego skrzydła Prawego Sektora – Andrij Bieleckij – twierdzi, że Ukraina potrzebuje nowej rewolucji.

„Ja osobiście wierzę w drugą rewolucję, ponieważ sprawa nie została załatwiona nawet w 30%. Zobaczcie jak oni szybko wracają. Zobaczcie, że w Charkowie o wszystkim decydują „regionały”. Struktura ich władzy się nie rozpadła. Bardzo szybko wchodzą w układ z obecną władzą. Wierzę, że druga rewolucja jest potrzebna. Jaka ona będzie i kiedy, trudno teraz powiedzieć, ale ona na pewno będzie” – powiedział Bieleckij.

Dodał również, że ludzie stojący na Majdanie dali obecnej władzy kredyt zaufania, co do ochrony narodowych interesów.

„Obecnie ten kredyt z każdą chwilą się zmniejsza, właśnie dlatego oddano Krym bez walki… Ta władza ma bardzo mały limit legalności – tylko do wyborów. Czasu zostało im niewiele. Odnosimy się do nich z coraz większym krytycyzmem” – powiedział Bielieckij.

Unian.net/Kresy.pl

forma płatności