Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Oficer Sił Zbrojnych Ukrainy Denys Jarosławski ocenił, że sprowadzanie migrantów zarobkowych może doprowadzić do głębokich zmian demograficznych na Ukrainie. Wskazał, że niedobór pracowników już teraz skłania firmy do zatrudniania cudzoziemców z Azji. Odniósł się także do zjawiska ograniczania aktywności zawodowej przez część mężczyzn w wieku poborowym z obawy przed mobilizacją.
Wojskowy ocenił, że trwająca wojna oraz zmiany na rynku pracy prowadzą do niedoboru lokalnych pracowników, a przedsiębiorstwa coraz częściej szukają zastępstwa poza granicami kraju. „Ta migracja zarobkowa, to katastrofa w dłuższej perspektywie” — powiedział Denys Jarosławski.
Według Jarosławskiego niektórzy ograniczają aktywność zawodową i unikają formalnego zatrudnienia w obawie przed kontaktem z instytucjami odpowiedzialnymi za mobilizację, co dodatkowo pogłębia niedobór pracowników na rynku pracy.
Budapeszt i Kijów osiągnęły porozumienie dotyczące praw mniejszości węgierskiej na Zakarpaciu. Premier Peter Magyar zaznaczył jednak, że Węgry nie poprą przyspieszenia negocjacji akcesyjnych Ukrainy z Unią Europejską. Ostateczna decyzja w sprawie kolejnego etapu rozmów wymaga zgody wszystkich państw członkowskich UE.
W środę premier Węgier Peter Magyar poinformował, że Budapeszt i Kijów osiągnęły porozumienie w sprawie praw mniejszości węgierskiej na Ukrainie, co może umożliwić Węgrom poparcie otwarcia pierwszego rozdziału rozmów akcesyjnych Ukrainy z Unią Europejską.
„Osiągnęliśmy pełne porozumienie z Ukrainą w sprawie rozszerzenia praw językowych, edukacyjnych, kulturowych i politycznych 100 tys. obywateli mniejszości węgierskiej. Porozumienie jest wynikiem kilkutygodniowych intensywnych negocjacji na poziomie węgiersko-ukraińskim” — napisał premier Węgier Peter Magyar na Facebooku.
Armia Stanów Zjednoczonych próbuje przyspieszyć integrację dronów, systemów antydronowych, obrony powietrznej i rozpoznania. Według „Financial Times” impulsem do zmian stały się doświadczenia Ukrainy, zwłaszcza system zarządzania walką Delta.
Jak opisuje „Financial Times”, w Stanach Zjednoczonych zorganizowano Project Jailbreak — duży wojskowy hackathon, którego celem było połączenie różnych systemów używanych przez armię tak, aby mogły szybciej wymieniać dane i działać w ramach jednego środowiska. W przedsięwzięciu uczestniczyły największe firmy zbrojeniowe i technologiczne, w tym Anduril, Boeing, General Dynamics, L3Harris, Leidos, Lockheed Martin, Northrop Grumman, Palantir, Perennial Autonomy oraz RTX.
Zadaniem inżynierów było rozwiązanie problemu, z którym amerykańskie siły zbrojne zmagają się od lat: sprzęt, sensory, drony i systemy dowodzenia pochodzą od różnych producentów i często nie komunikują się ze sobą wystarczająco sprawnie. W warunkach bojowych oznacza to wolniejszy obieg informacji i większe obciążenie dla żołnierzy.
Dziewięciu polskich salezjanów, zamordowanych przez Niemców w obozach Auschwitz i Dachau podczas II wojny światowej, zostanie beatyfikowanych 6 czerwca w Sanktuarium św. Jana Pawła II w Krakowie.
Uroczystości będzie przewodniczył kard. Marcello Semeraro, prefekt Dykasterii Spraw Kanonizacyjnych.
Beatyfikacja ks. Jana Świerca SDB i jego ośmiu towarzyszy odbędzie się 6 czerwca 2026 roku w Sanktuarium św. Jana Pawła II na krakowskich Białych Morzach. Do grona błogosławionych zostaną włączeni polscy salezjanie zamordowani przez Niemców w latach 1941–1942 w obozach Auschwitz i Dachau.
Donald Trump chce uzależnić zawarcie trwałego porozumienia z Iranem od rozszerzenia Porozumień Abrahamowych o kolejne państwa Bliskiego Wschodu — podaje „The Wall Street Journal”. Prezydent USA oczekuje, że państwa arabskie, a także Turcja i Pakistan, uznają Izrael i nawiążą z nim relacje dyplomatyczne.
Według niedzielnego artykułu „The Wall Street Journal” Donald Trump chce wykorzystać rozmowy dotyczące zakończenia konfliktu z Iranem do poszerzenia Porozumień Abrahamowych. Chodzi o układy normalizacyjne zawarte w 2020 roku, w czasie pierwszej kadencji Trumpa. Dzięki nim Zjednoczone Emiraty Arabskie, Bahrajn, Sudan i Maroko uznały Izrael oraz nawiązały z nim stosunki dyplomatyczne.
W środę poseł Prawa i Sprawiedliwości Michał Moskal zapowiedział interwencję poselską po ataku na mieszkańca Lublina, do którego doszło w nocy z soboty na niedzielę w jednym z lokali w centrum miasta. Według Komendy Miejskiej Policji w Lublinie 41-letni obywatel Zimbabwe zaatakował szklanką 40-letniego lublinianina i usłyszał zarzut spowodowania uszczerbku na zdrowiu w warunkach występku o charakterze chuligańskim.
Ma całkowitą rację. Jesteśmy za słabi, by zablokować NS2, zatem powinniśmy drogo sprzedać swój artykułowany od dłuższego czasu sprzeciw wobec tego projektu, np. za obniżenie ceny rosyjskiego gazu, jaki nadal pobieramy. Ręce człowiekowi opadają, jak widzi polskiego premiera, który jedzie na międzynarodową konferencję i sprzeciwia się NS2, bo to godzi w Ukrainę. Panie premierze, jako podatnik Skarbu Państwa (dodam, polskiego, żeby nie było wątpliwości), nie płacę Panu za pilnowanie interesu Ukrainy! Pan ma się troszczyć o mnie, a nie o jakiegoś Iwaniuka w Kijowie! Jeśli interes Kowalskiego w Poznaniu tego wymaga, należy poprzeć NS2! Czasy prymitywnego rejtanizmu już minęły. Polityk ma być skuteczny, a nie efektowny!
Pan poseł pominął pewną konsekwencję powstania NS2 ,brak dopływu gazu do Polski nie jest powiązany z ograniczeniem dopływu do Niemiec.A to otwiera Niemcom i Moskwie wiele możliwości.
@tagore Kolego “tagore” czas na pobudkę, do naszego “gazoportu” będzie dostawiany gaz skroplony z rosyjskiego Jamał LNG. MY BĘDZIEMY TYLKO PŁACIĆ AMERYKANOM ZA POŚREDNICTWO…
@Poznaniak74 dostawy z USA są marginalne ilościowo i raczej nie zmieni się to istotnie w perspektywie 5 lat.
@tagore Przecież Polska nie chciała wcześniej by gazociąg szedł przez Białoruś i Polskę, gdyż to narusza interes Ukrainy. Dla rządów w Polsce interes Ukrainy od lat jest ważniejszy od interesu Polaków.
NS2 pozwoli narzucić nam ceny na rosyjski gaz albo całkowicie zamknąc rurę Przyjażni.
Wtedy probanderowska polityka rządu i prezydenta Dudy/USA,Izraela/ – wymusi na nas tloczenie gazu Ukrainie za free jak zrobił Duda z 4 mld zł .
Dobrze mówi Sanocki. Poza tym, jeśli te giedroyciowe pomioty nie byli i nadal nie są zainteresowani kupnem tańszego surowca z Rosji, to proszę bardzo, hegemon ma bardzo “korzystną” ofertę cenową. Oprócz tego, jeśli tylko zechcą, ten sam rosyjski gaz dostarczą do Polski, naliczą stosowne myto, a “nasze” matołki i tak z radością powitają statek. A końcowy rachunek zapłaci polski podatnik, którego te łajdaki mają w głębokim poważaniu.
Rzadko zdarza się tak uczciwa wypowiedź polskiego polityka.