Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Legniccy policjanci zatrzymali 26-letnią kobietę podejrzaną o uderzenie małoletnich Ukraińców na placu zabaw przy ul. Polarnej. Prokuratura przedstawiła jej zarzuty, a za czyny objęte śledztwem grozi jej do 7 lat i 6 miesięcy więzienia. (więcej…)
Amerykańskie dzienniki twierdzą, że prezydent USA Donald Trump zgodził się na współpracę przy programie jądrowym Arabii Saudyjskiej.
Jak donoszą „The New York Times” i „The Wall Street Journal” jest gotowy podpisać dwie umowy określające amerykański wkład w rozwój saudyjskiej sektora jądrowego i zasady bezpieczeństwa jego budowy, jak podał środę portal Middle East Eye. Podpis amerykańskiego prezydenta będzie wstępem dla amerykańskich inwestycji, które będą jeszcze wymagały zatwierdzenia przez Kongres USA.
Oczekuje się, że umowa zostanie parafowana w tym tygodniu, czego mają dokonać sekretarz energii USA Chris Wright i minister energii Arabii Saudyjskiej książę Abd al-Aziz ibn Salman. Po raz pierwszy spotkali się oni w celu negocjacji umowy w kwietniu 2025 roku, jak podał „The Journal”.
Szefowie dyplomacji Japonii, Korei Południowej i USA spotkali się przy okazji forum Stowarzyszenia Narodów Azji Południowo-Wschodniej (ASEAN).
Osobne spotkanie odbyli minister spraw zagranicznych Republiki Korei Cho Hyun, sekretarz stanu USA Marco Rubio i minister spraw zagranicznych Japonii Toshimitsu Motegi. Odbyło się ono w środę, dzień przed rozpoczęciem Forum Regionalnego ASEAN. „Trzej ministrowie podzielili się swoją oceną ostatnich wydarzeń na Półwyspie Koreańskim i potwierdzili swoje zaangażowanie w utrzymanie silnej postawy odstraszającej wobec Korei Północnej, jednocześnie realizując cel denuklearyzacji Półwyspu Koreańskiego" - poinformowała w oficjalnym oświadczeniu dyplomacja koreańska.
Współpraca ta ma prowadzić do „ścisłej koordynacji w zakresie polityki wobec Korei Północnej oraz kontynuowanie komunikacji i współpracy mającej na celu zachowanie pokoju i stabilności na Półwyspie Koreańskim poprzez dialog i dyplomację”.
Kolejny statek handlowy został trafiony pociskami u wybrzeży Omanu, co potwierdza, że Irańczycy egzekwują blokadę Cieśniny Ormuz.
Tankowiec greckiej firmy żeglugowej Dynacom zapalił się po trafieniu dwoma pociskami 8 mil morskich na północny zachód od omańskiej przystani Kumzar, nad Cieśniną Ormuz, podał grecki portal Ekathimerini. Do trafienia doszło jeszcze w niedzielę przed północą. Marisk, konsultant ds. ryzyka morskiego z siedzibą w Atenach, poinformował, że Kavomaleas został trafiony dwoma pociskami w maszynownie.
Uderzenie pocisków spowodowało pożar, który został opanowany przez system gaszenia dwutlenkiem węgla.
Francuskie Zgromadzenie Narodowe przyjęło ustawę zakazującą osobom poniżej 15. roku życia korzystania z mediów społecznościowych. Nowe przepisy mają wejść w życie od września i zostaną wdrożone dwuetapowo. (więcej…)
Prowadząc wojną przeciwko Iranowi Amerykanie odczuwając coraz większe potrzeby tankowania swoich samolotów wykonujących misje aż z baz w Europie. Dlatego chcą, by ich samoloty tankowania powietrznego mogły stacjonować w Bułgarii.
Wniosek o zezwolenie na dyslokację amerykańskich samolotów wywołał w środę w bułgarskim Zgromadzeniu Narodowym trzygodzinną debatę. Głosowanie trzeba było powtórzyć na wniosek przewodniczącego partii "Odrodzenie" (Wazrażdane) Kostadina Kostadinowa. Wniosek został zatwierdzony, uzyskując poparcie 124 parlamentarzystów z rządzącej Postępowej Bułgarii (PB) i 15 z Ruchu Praw i Wolności (DPS), jak podała agencja informacyjna Novinite.
Przeciw zgodzie na stacjonowanie w Bułgarii amerykańskich samolotów-cystern zagłosowało 12 parlamentarzystów nacjonalistycznego "Odrodzenia". Jednaj jeden przeciwnik znalazł się także w szeregach rządzącej PB. Dwóch jej deputowanych wstrzymało się od głosu.
Pożyjemy, zobaczymy. Na pewno będziemy więcej wiedzieć po spotkaniu Srokowskiego z Dworczykiem. Daj Boże, żeby rzeczywiście ustawa była godna i prawdziwa, ale niestety cały czas śmierdzi mi, że będzie to jednak wałek …
W tej sprawie nie ma żadnych problemów do wyjaśniania.Sprawa jest nad wyraz jednoznaczna i oczywista. Projekt ustawy winien ustanawiać dzień 11 lipca Narodowym Dniem Pamięci i Ludobójstwa Kresowian.Poselskie gierki uwłaczają pamięci ofiar pomordowanych Polaków i są wyrazem skundlenia i ucieczki od prawdy historycznej.
P. Dworczyk nie powinien się dziwić nieufności i podejrzliwości ze strony Polaków wobec otwartego poparcia, jakiego banderowskiej Ukrainie udziela jego partia za pośrednictwem takich osób jak występujący w roli polskiego ministra spraw zagranicznych Witolda Waszczykowskiego i jego pracowników.
No dobrze, poseł wymienia totalitaryzmy: „rosyjski, niemiecki oraz przez integralny nacjonalizm ukraiński”, ale jakoś nie dostrzegam wzmianki o litewskim?! A przecież szaulisi w tym samym czasie w latach 40 tych XX wieku dokonali na Polakach i obywatelach polskich narodowości żydowskiej okrutnej rzezi w lasach ponarskich! Wymordowali ponad 100 tysięcy niewinnych ludzi! Dlaczego pan Dworczyk o tym milczy? Czyżby w imię lojalności do obecnych władz litewskich, które nas prześladują, szykanują za polskość, niszczą nasze szkoły, karzą sądownie grzywnami za dwujęzyczne napisy, w mediach i wypowiedziach litewscy politycy stale nas obrażają i oskarżają, nawet nazwisk nie możemy zapisywać w oryginalnej formie. A to wszystko w kraju należącym do Unii Europejskiej, mocno wspieranym gospodarczo (projekty energetyczne) i militarnie (misje ochrony nieba) przez Polskę. Czemu ma służyć takie zamydlanie a właściwie zamilczanie sprawy odnośnie sytuacji na Litwie?
W postępkach p.Dworczyka widzę działania pijarowca, który tylko udaje aktywność. Najpierw wrzuca do internetu jakieś info, chwali się rzekomymi dokonaniami, a potem okazuje się, że jednak jest inaczej i jakoś się z tego wycofuje i próbuje pokrętnie tłumaczyć. Teraz twierdzi, że OUN i UPA są w uzasadnieniu, a przecież każdy wie, że aby to miało moc i znaczenie, to musi być w tytule lub podtytule ustawy, a nie tylko w uzasadnieniu. Pozostaje pytanie, dlaczego p.Dworczyk to ukrywa, nie nazywa spraw otwarcie, nie chce mówić pełnej prawdy żeby nie drażnić współczesnych banderowców.
Pod koniec zeszłego roku Dworczyk dziwnie wyskoczył z info, że szykowane są wyprawki dla dzieci polskich na Kresach. A tymczasem te wyprawki już były przyznane i zatwierdzone w listopadzie przez poprzednią ekipę rządową. Facet przypisuje sobie czyjeś zasługi, dla próżności własnej manipuluje faktami, to jest pospolity mitoman.
W projekcie ustawy jest całkowicie przemilczany totalitaryzm litewski. To musi dziwić, szczególnie że dopiero co z hukiem ogłoszono powstanie specjalnej stałej podkomisji sejmowej do spraw mniejszości polskiej na Litwie. A tymczasem historycznie najważniejszy i bardzo bolesny temat jest pomijany i okryty zmową milczenia. W czyim to interesie?
Szkoda, że PIS nie bierze pod uwagę współpracy ze środowiskami kresowymi, nad ustawami dotyczącymi właśnie kresowian. Współpracuje jedynie z doradcami, profesorami,doktorami o wątpliwej reputacji i historycznej wiedzy. Robią z nas baranów, których postawi się przed faktem dokonanym, ustanawiając nawet nie prawdę, byle odbębnić projekty i ukraińca czasami nie urazić. Tak się nie da, nic o nas i o naszych przodkach, bez nas. Chcąc naprawy stosunków w ukrainią musimy zacząć o porządków u siebie. Skoro na uczelniach polskich Akcję Wisła porównuje się do ludobójstwa popełnionego na Polakach przez ukraińców. PIS nam tego nie ułatwia, raczej utrwala ten stan.
W składzie podkomisji do spraw polskiej mniejszości na Litwie znalazł się… sam Dworczyk. Chociaż jak wiadomo on już jest przewodniczącym całej komisji łączności z Polakami za granicą. Czyli mówiąc wprost, zajął czyjeś miejsce. Pewnie chciał zablokować posła Artura Górskiego, który od wielu lat jest aktywny w sprawach litewskich i naprawdę pomaga Polakom na Litwie i wstawia się za nimi. Jakoś wcześniej nie było słychać o dokonaniach Dworczyka na rzecz wilniuków, choć miał takie możliwości w swojej fundacyjce albo we Wspólnocie Polskiej. Czyli teraz to jest brzydka próba wyeliminowania posła Górskiego, żeby prawdziwi patrioci nie doszli do głosu. Dworczyk przejął całkowitą kontrolę nad tematyką kresową w sejmie i wszystko trzyma w garści. Ale już widać, że to nie jest z korzyścią dla Polaków.
Pełna zgoda, Górski wielokrotnie składał interpelacje w sprawach tamtejszych Polaków i naturalnie wydawać by się mogło że to on w materii kresów będzie grać pierwsze skrzypce. Nic bardziej mylnego!Bo tu nagle ni stąd ni zowąd wyskakuje Dworczyk który wyszedł z inicjatywą pomnika w
Polsce dla ofiar wielkiego głodu na Ukrainie- nie mam nic przeciwko temu, ale gdzie pomniki dla pomordowanych przez UPA stawiane przez stronę ukraińską?
boje sie tylko jednego że lobby ukraińskie w sejmie bedzie mocniejsze i taka ustawa może poprostu skończyc w koszu jak sami wiecie nawet w szeregach pisiorków jest sporo tego chachłactwa ale obym sie mylił dobrze że cos wogóle drgnie w tym temacie na wyższych szczeblach małymi krokami może wreszcie prawda o morderstwach herojów wyjdzie w pelni na świat dzienny
Trzeba przypomnieć że to tacy politycy jak p.Dworczyk (obok Pawła Kowala, Michała Kamińskiego i innych) są odpowiedzialni za rozbicie i w efekcie zupełne zmarginalizowanie polskich organizacji na Białorusi i Ukrainie, to teraz biorą się za Litwę, gdzie Polacy są wciąż mocno zjednoczeni wokół ZPL i AWPL. Trzeba powstrzymać to szaleństwo tych Dworczyków nim będzie za późno
Nie wierzę w żadne propolskie inicjatywy PiS.A na dodatek w tej sprawie działa w tej partii silne lobby probanderowskie. Sam Dworczyk też nie jest postacią wiarygodną,szkodzi Polakom na Ukrainie i Białorusi i obawiam się że teraz będzie to robil w sprawie Litwy.
Jedno jest pewne: kwestia bestialskich mordów na Polakach dokonanych przez upaiński motłoch i tak wyjdzie na światło dzienne. Im później ten fakt będzie miał miejsce tym gorzej dla zdrajców, stale pracujących nad przemilczeniem tej sprawy. Flustracja środowisk kresowych i osób zdających sobie sprawę z bezmiaru cierpienia i mordów sięga zenitu. Problem polega na uświadomieniu tej części społeczeństwa polskiego, która notorycznie bombardowana jest „miłością” do upaińskich zbrodniarzy przy użyciu wszystkich możliwych środków przekazu informacji (tego, co My czytamy na portalu żadnej media nie podają), siłą wtłaczana jest jej idea politycznej poprawności, a okazywanie patriotycznych uczuć jest napiętnowane i uznane za antyeuropejskie. ZSRR przez ponad 40 lat używał wszelkich metod, by wymazać zbrodnię katyńską, deportacje, łagry etc. z umysłów Polaków i nie udało się. Po 1989 na fali zrywu wolności wypłynęło miliony publikacji, miejsc upamiętnienia dotyczących tych mordów. Liczę na to, że wkrótce (oby jak najszybciej) naród dopomni się o pamięć bestialsko pomordowanych Rodaków z dziesięciokrotnie większą siłą, w wyniku czego bankrut upaina, jej gieroi-zwyrodnialcy i wspierający zdrajcy w naszym kraju odpowiedzą za bezmiar krwi i cierpień, które z wyrachowaniem próbowali zatuszować. Przykrym jest fakt, iż przez tak wiele lat ofiary nie mogą doczekać się przyzwoitego pochówku, ani tabliczki jednoznacznie stwierdzającej kto zamordował, do czego wydatnie przyczyniają się u nas tzw. elity władzy. To im nie będzie zapomniane…
Ustawa o Kresach powinna byc konsultowana i zaakceptowana przez nich samych i ich potomkow. To oni powinni wypowiedziec sie czy zagadzaja sie na ta forme ustwy czy nie.
Może jakaś manifestacja w Warszawie w trakcie debaty nt. upamiętnienia Kresowian ? Samo to się raczej nie rozwiąże, a PIS jest zbyt rozchwiany, między miłością do ukraińców, a głosami wyborców.
mariusz67 napisał: „W składzie podkomisji do spraw polskiej mniejszości na Litwie znalazł się… sam Dworczyk. Chociaż jak wiadomo on już jest przewodniczącym całej komisji łączności z Polakami za granicą. Dworczyk przejął całkowitą kontrolę nad tematyką kresową w sejmie i wszystko trzyma w garści.” Ale to jeszcze nie wszystko, w tej komisji jest już od miesiąca inna podkomisja, związana z nowelizacją Karty Polaka, i nie zgadniecie, kto jest przewodniczącym tejże podkomisji. Otóż – DUM, DUM, DUM!!! – Michał Dworczyk oczywiście! Ten tak rozchwytywany gość, specjalista od wszystkiego, niezbędny na każdym stołku, za chwilę zrobi się marszałkiem sejmu, prezesem PiS, a może nawet prymasem…