Prawdopodobny zwycięzca wczorajszych wyborów prezydenckich na Ukrainie, komentował sytuację w jej wschodnich, zbuntowanych regionach.

“Ja nie boję się żadnych referendów [we wschodnich obowodach] Więcej nawet, jak tylko zostaną zabrani ludzie z bronią, jestem gotowy akceptować każde referendum. Jednak w miejsce referendum może rozpisać wybory i może niech mieszkańcy Donbasu wybrali sobie władzę, która będzie ich reprezentować?” – rozważał Poroszenko.

Po przeliczeniu głosów z 70% komisji wyborczych Petro Poroszenko ma 53,9% poparcia.

cxid.info/kresy.pl

forma płatności