Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Wiceszef MON Cezary Tomczyk powiedział w poniedziałek, że Polska przekazała Ukrainie „kilka” pocisków do systemu Patriot. Jak przekazał, decyzja była uzgodniona ze Stanami Zjednoczonymi i sekretarzem generalnym NATO Markiem Rutte.
Sprawa dotyczy pocisków PAC-3 do systemów przeciwlotniczych Patriot. Tomczyk przekonywał w poniedziałek w TVN24, że w zamian za przekazanie części uzbrojenia Polska otrzymała dodatkowe gwarancje dotyczące bezpieczeństwa. „Umówiliśmy się też z sekretarzem generalnym NATO i ze stroną amerykańską, że przekazanie tych kilku rakiet łączy się z czymś jeszcze — że gdyby Polska była zagrożona, to dostalibyśmy dziesięć razy więcej tego typu rakiet i systemów w ciągu pierwszej doby zagrożenia” — powiedział Cezary Tomczyk.
Wcześniej wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz oświadczył, że przekazanie pocisków nastąpiło na prośbę sekretarza generalnego NATO Marka Rutte oraz m.in. naczelnego dowódcy amerykańskich sił w Europie gen. Alexusa Grynkewicha. Jak dodał, sprawę konsultowano z grupą państw użytkujących system Patriot.
We wtorek wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz poinformował o podpisaniu porozumienia dotyczącego utworzenia w Europie centrum serwisowania pocisków PAC-3 do systemów Patriot. Umowa została zawarta z udziałem Polski, Stanów Zjednoczonych, Niemiec, Holandii i Szwecji.
Szef MON przekazał informację we wtorkowym wpisie opublikowanym na platformie X. Porozumienie ma dotyczyć pocisków PAC-3, będących jednym z kluczowych elementów systemów obrony powietrznej Patriot.
„Podpisaliśmy porozumienie z USA, Niemcami, Holandią oraz Szwecją w sprawie utworzenia w Europie centrum serwisowania pocisków PAC-3 do systemów Patriot.
Rozejm w Jemenie trwa od 2022 roku. Jednak w ciągu dwóch poprzedni tygodniu pojawiły się liczne sygnały o mobilizacji protegowanych przez Arabię Saudyjską milicji plemiennych szykujących się do wystąpienia przeciw Ansarullahowi.
Walid al-Kudaimi, minister stanu uznawanego międzynarodowo i protegowanego przez Saudów rządu Jemenu bazującego w Adenie poinformował w sobotę wieczorem, że bojonicy milizji z rejonu Tihama zginęli w walkach w rejonie Dżabal Dabbas na zachodnim wybrzeżu kraju. Twierdził on, że w walkach zginąło 50 bojowników kontrolującego stolicę Jemenu Ansarullahu. Siły Adenu odbijały pozycje zajętę atakiem tej organizacji w piątkowy wieczór, jak zrelacjonowała Al Jazeera.
Według relacji przytaczanych przez katarską telewizję Huti mieli użyć do przeprowadzenia ataku ostrzału snajperskiego oraz ataków dronowych i salwy moździerzy.
Do końca 2027 roku w Wielkiej Brytanii ma odbyć się oblot demonstratora technologii wielozadaniowego samolotu bojowego 6. generacji. Maszyna powstaje w zakładach BAE Systems jako element prac nad programem Global Combat Air Programme, prowadzonym przez Zjednoczone Królestwo, Japonię i Włochy.
Latający demonstrator technologii (FCAD) ma być etapem prowadzącym do budowy wielozadaniowego samolotu bojowego 6. generacji, który w brytyjskiej służbie prawdopodobnie otrzyma nazwę Tempest.
Docelowa maszyna powstaje w ramach programu Global Combat Air Programme. Producentem samolotu ma być spółka celowa Edgewing z siedzibą w Wielkiej Brytanii, której udziałowcami są brytyjskie BAE Systems, japońskie JAIEC oraz włoskie Leonardo.
Donald Trump opublikował kolejny zaczepny wpis pod adresem Giorgii Meloni, dołączając zdjęcie włoskiej premier patrzącej w jego stronę. Spór między przywódcami USA i Włoch narasta po wcześniejszych wypowiedziach Trumpa o G7, Iranie i rzekomych prośbach Meloni o wspólne zdjęcie. (więcej…)
Krzysztof Bosak zażądał pilnego przedstawienia Sejmowi pisemnej informacji o przekazaniu Ukrainie pocisków do systemów Patriot. Polityk Konfederacji odniósł się do wcześniejszych wypowiedzi szefa MON Władysława Kosiniaka-Kamysza oraz do informacji o sporze między rządem a otoczeniem prezydenta Karola Nawrockiego.
Sprawa dotyczy przekazania Ukrainie pocisków do systemu Patriot. Wiceszef resortu obrony Cezary Tomczyk mówił w poniedziałek, że decyzja dotyczyła „kilku” rakiet i była uzgodniona ze Stanami Zjednoczonymi i sekretarzem generalnym NATO Markiem Rutte. Zapewniał też, że w razie zagrożenia Polska miałaby otrzymać w ciągu pierwszej doby „dziesięć razy więcej” tego typu rakiet i systemów.
We wtorek Bosak zakwestionował sposób informowania opinii publicznej przez kierownictwo MON. Nawiązał do marcowego wpisu Władysława Kosiniaka-Kamysza, w którym szef resortu obrony zapewniał, że polskie Patrioty i ich uzbrojenie pozostają przeznaczone do ochrony kraju.
Ponad 430 dronów leciało w kierunku Moskwy. Ukraińskie ataki także w Biełgorodzie i obwodzie kałuskim