Trzy duże polskie firmy budowlane podpisały w Ministerstwie Aktywów Państwowych porozumienie dotyczące współpracy przy przyszłej odbudowie Ukrainy. Inicjatywa ma przygotować polski biznes do udziału w projektach infrastrukturalnych finansowanych m.in. ze środków UE i źródeł międzynarodowych.
Budimex, Polimex Mostostal oraz AMW Sinevia podpisały w ubiegłym tygodniu porozumienie o współpracy przy projektach infrastrukturalnych związanych z przyszłą odbudową Ukrainy. Dokument podpisano w ubiegły wtorek w Ministerstwie Aktywów Państwowych.
Celem porozumienia jest połączenie kompetencji, zasobów i doświadczenia trzech firm budowlanych. Współpraca ma obejmować identyfikowanie i przygotowywanie projektów infrastrukturalnych, które mogą być realizowane na terytorium Ukrainy po zakończeniu działań wojennych.
Ministerstwo Aktywów Państwowych przekazało, że inicjatywa wpisuje się w szersze działania państwa na rzecz udziału polskiego biznesu w odbudowie Ukrainy. Projekty mają dotyczyć w szczególności odbudowy i modernizacji infrastruktury, finansowanej m.in. ze środków Unii Europejskiej za pośrednictwem BGK oraz z innych źródeł międzynarodowych.
Minister aktywów państwowych Wojciech Balczun ocenił, że porozumienie jest przykładem „odpowiedzialnego i przyszłościowego zaangażowania” polskich firm w proces odbudowy Ukrainy.
„Przewidując kolejne kroki, które są przed nami, przygotowujemy instrumenty i rozwiązania, które powinny zwiększyć i wzmocnić polski udział w procesach odbudowy Ukrainy i wzmocnić udział polskiego biznesu w tych wielkich projektach z różnych dziedzin, bo tu będziemy mówili o infrastrukturze, o logistyce, o portach, o energetyce. Praktycznie każdy obszar funkcjonowania państwa będzie objęty tymi działaniami” — powiedział Balczun.
Szef MAP podkreślił, że współpraca firm, które na co dzień konkurują na polskim rynku, ma szczególne znaczenie przy tak dużym przedsięwzięciu. „Podmioty, które na co dzień są konkurentami na polskim rynku i rywalizują w przetargach, doszły do wniosku, że w przypadku tak wielkiego projektu jak odbudowa Ukrainy, gdzie będziemy mówili o zaangażowaniu też polskich instytucji finansowych, o roli BGK warto jest połączyć siły. To bardzo pozytywna i bezprecedensowa sytuacja” — zaznaczył.
W konferencji uczestniczył także poseł Paweł Kowal (KO), przewodniczący Rady ds. Współpracy z Ukrainą. Jak powiedział, podpisane porozumienie pokazuje, że udział w odbudowie Ukrainy jest „prawdziwym kierunkiem gospodarczym”, a nie tylko celem politycznym.
MAP wskazuje, że porozumienie ma przygotować polskie firmy do przyszłych projektów infrastrukturalnych na Ukrainie, szczególnie związanych z odbudową połączeń komunikacyjnych, transportowych i logistycznych między Polską a Ukrainą. Inicjatywa ma być rozwijana przy wsparciu i koordynacji Ministerstwa Aktywów Państwowych oraz Kancelarii Prezesa Rady Ministrów.
Prezes Budimeksu Artur Popko ocenił, że odbudowa Ukrainy będzie jednym z najważniejszych procesów gospodarczych i infrastrukturalnych w regionie. „Jeżeli chcemy, aby polskie firmy odegrały w nim istotną rolę, musimy przygotować się do tego z wyprzedzeniem – jako biznes i jako państwo” — powiedział. Dodał, że przewagę będą miały firmy rozumiejące cały proces dużej inwestycji: od przygotowania projektu, przez finansowanie, logistykę i zarządzanie ryzykiem, po realizację na dużą skalę.
Prezes AMW Sinevia Sławomir Skład podkreślił, że dzięki porozumieniu Polska może stać się jednym z głównych partnerów odbudowy Ukrainy. Zaznaczył, że spółka specjalizuje się w projektach wojskowych i kubaturowych, a jej doświadczenie może wzmocnić potencjał polskich firm przy realizacji przyszłych inwestycji.
Prezes Polimeksu Mostostalu Jakub Stypuła wskazał natomiast, że odbudowa Ukrainy wymaga połączenia kompetencji podmiotów mających doświadczenie w strategicznych inwestycjach infrastrukturalnych. Jak dodał, Polimex wnosi do współpracy kompetencje w energetyce, realizacji złożonych projektów przemysłowych oraz doświadczenie na rynku ukraińskim.
Porozumienie ma być także elementem przygotowań do Ukraine Recovery Conference 2026, która odbędzie się w czerwcu w Gdańsku. Wiceminister aktywów państwowych Eliza Zeidler oceniła, że podpisanie dokumentu jest „małym krokiem przed URC” i wyraziła nadzieję, że podczas konferencji zostaną przedstawione kolejne pomysły dotyczące udziału polskich firm w procesie odbudowy.
MAP podkreśla, że odbudowa Ukrainy nie będzie jednym przetargiem, lecz wieloletnim procesem powiązanym z reformami i zbliżeniem Ukrainy do Unii Europejskiej. Według danych Banku Światowego, przywołanych przez resort, koszty odbudowy są szacowane na prawie 588 mld dolarów w perspektywie dekady.
Tłem porozumienia są przygotowania do Światowej Konferencji Odbudowy Ukrainy, która ma odbyć się w czerwcu 2026 roku w Gdańsku. Premier Donald Tusk zapowiadał wcześniej, że wydarzenie będzie miało charakter globalny i ma zgromadzić przedsiębiorców, ekspertów oraz liderów politycznych z różnych państw. Podczas wizyty w Kijowie szef rządu mówił, że Polska chce uczestniczyć w przyszłym planie odbudowy Ukrainy, który będzie oznaczał „wielkie inwestycje, wielkie pieniądze, wielkie przedsięwzięcia”.
Jednocześnie udział polskich firm w projektach na Ukrainie wiąże się z ryzykami kontraktowymi. W ostatnich miesiącach opisywano spór polskiej spółki Control Process z władzami Lwowa przy budowie zakładu przetwarzania odpadów. Inwestycja była zaawansowana w ponad 90 proc., a polski wykonawca wskazywał na opóźnienia płatnicze i problemy po stronie zamawiającego. W kolejnych rozstrzygnięciach arbitrażowych dotyczących tej inwestycji wskazywano, że Lwów nie wypłacił polskiej firmie około 6,8 mln euro należności, a dodatkowo uruchomił gwarancję bankową w wysokości 3,7 mln euro. Sprawa była wskazywana przez media, jako „sygnał ostrzegawczy” dla polskich firm.
gov.pl / Kresy.pl






























