Wiceszef UNA-UNSO zwolniony z polskiego aresztu

Ihor Mazur ps. Topola, wiceszef skrajnie nacjonalistycznego ukraińskiego ugrupowania UNA-UNSO, który został wczoraj zatrzymany na przejściu granicznym w Dorohusku przez polską Straż Graniczną na wniosek Rosji, opuścił już areszt. Za Mazura poręczył ukraiński konsul z Lublina, który wcześniej był członkiem innej skrajnie nacjonalistycznej ukraińskiej partii.

O wypuszczeniu Mazura poinformował w niedzielę na Twitterze ambasador Ukrainy w Warszawie Andrij Deszczycia. Jak napisał, prokurator uwzględnił poręczenie ukraińskich konsulów i przekazał „Topolę” w ich ręce. Dyplomata zakończył swój twitt banderowskim hasłem „Sława Ukrainie, herojam [bohaterom – red.] sława!”.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

5525.41 PLN    (25.11%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Sąd Okręgowy w Lublinie, w którym dzisiaj miała odbyć się rozprawa o zastosowanie tygodniowego aresztu wobec Mazura, oraz prokuratura w Lublinie podają sprzeczne informacje odnośnie okoliczności zwolnienia Ukraińca. Według sądu posiedzenie zostało odwołane, ponieważ prokuratura cofnęła wniosek o zastosowanie wobec Mazura aresztu. Tymczasem prokuratura twierdzi, że wniosek o areszt „nie został formalnie złożony”, ponieważ ukraiński konsul zapewnił polskich śledczych, że Mazur będzie przebywał na terytorium RP i odpowiadał z wolnej stopy. „Zapewnienia konsula Ukrainy dotyczące obecności Mazura w Polsce są dla nas w tym momencie wystarczające” – powiedziano reporterowi RMF FM w lubelskiej prokuraturze.

Według RMF FM i Onetu poręczenie za Mazura złożył ukraiński konsul z Lublina Wasyl Pawluk. Przypomnijmy, że dyplomata ten do ukraińskiego MSZ trafił prosto z neobanderowskiej partii Swoboda.

Do czasu zakończenia wszelkich procedur związanych z postępowaniem wobec Mazura ma on przebywać na terenie konsulatu generalnego Ukrainy w Lublinie.

Ihor Mazur został zatrzymany przez polską Straż Graniczną na wniosek Komitetu Śledczego Federacji Rosyjskiej, który zwrócił się do Interpolu odnośnie umieszczenia go na liście osób poszukiwanych na skalę międzynarodową. Podobnie jak w przypadku innych członków UNA-UNSO, chodzi o oskarżenie ich o udział w walkach na placu Minutka w Czeczenii, podczas I wojny czeczeńskiej.

Według rzeczniczki lubelskiej prokuratury zwolnienie Mazura nie wstrzymuje procedury ws. jego ekstradycji. Obecnie śledczy czekają na dokumenty ekstradycyjne z Rosji.

Sam Mazur twierdzi, że Rosja oskarża go o przestępstwa dokonane w Czeczenii, których on nie popełnił i w których nie brał udziału. Jednak jak zauważył w mediach społecznościowych Anton Szechowcow, ukraiński politolog o promajdanowych poglądach zajmujący się badaniami nad ukraińskimi skrajnie nacjonalistycznymi ugrupowaniami, Mazur nigdy nie ukrywał swojego udziału w wojnie w Czeczenii.

CZYTAJ TAKŻE: Środowiska proukraińskie bronią zatrzymanego wiceszefa UNA-UNSO, który wcześniej gloryfikował OUN-UPA i Szuchewycza

Kresy.pl / rmf24.pl / onet.pl

8 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. jaro7
    jaro7 :

    W tym kraju są nacje pod szczególną ochroną polityków i tzw „wymiaru sprawiedliwości”
    Pamiętacie sprawę tego Kwietnia który chciał „wysadzić” Sejm,aresztowany popełnił samobójstwo?(coś sporo tych „samobójstw”),teraz facet też groził ze wysadzi Sejm,namierzono i aresztowano,obaj Polacy.A teraz pamiętacie jak grupka ukraińców groziła na YT że zrobi zamach na 1.09 !!!! Użyto antyterrorystów,pajace zostali zabrani,na komendzie powiedzieli że to był „żart” i zostali…..wypuszczeni.To sie nazywa „równe „traktowanie.Temu teraz aresztowanemu też radzę powiedzieć że to był żart ,może zwolnią.

  2. ProPatria
    ProPatria :

    W każdym szanującym się państwie zarówno konsul jak i ambasador nigdy nie piastowaliby ŻADNYCH dyplomatycznych stanowisk i mięliby dożywotni zakaz wjazdu. Ponadto ostatnie słowa ambasadorka to ewidentne gloryfikowanie bestialskich, upaińskich ludobójców, a za to jedna kara.. Kolejny raz nic nie znaczący kraik-bankrut wykazał słabość rządzących naszym krajem elyt i zadrwił z pamięci bestialsko pomordowanych Polaków..

  3. Wolyn1943
    Wolyn1943 :

    A gdyby tak na granicy zatrzymano Irańczyka/Irakijczyka/Syryjczyka, poszukiwanego listem gończym przez Stany Zjednoczone, to polski MSZ też by go wypuścił po interwencji ambasady stosownego, arabskiego kraju? Kult ukraińskiej świętej krowy trwa w najlepsze! A mówiłem, po wyborach PiS nas jeszcze niejednym filoukraińskim łajdactwem zaskoczy…