W Sejmie złożono petycję, w której wnioskuje się o dopuszczenie cudzoziemców do pracy w polskiej policji.

Petycja nr BKSP-145-417/18 trafiła do Sejmu 2. października br. a 11. października skierowano ją do sejmowej Komisji ds. Petycji. Wnioskuje się w niej o zmianę ustawy o Policji, która obecnie przewiduje, że „służbę w Policji może pełnić obywatel polski o nieposzlakowanej opinii”. Wnioskodawca chce, by ustawa pozwalała na służbę wszystkim osobom zameldowanym w Polsce przez okres co najmniej 6 miesięcy przed rozpoczęciem służby, posiadającym prawo stałego pobytu – a więc także cudzoziemcom. Osoby takie również musiałyby cieszyć się „nieposzlakowaną opinią”.



Autor petycji argumentuje, że wobec możliwości wcześniejszego przechodzenia na emeryturę przez polskich policjantów a także niżu demograficznego, niskiej dzietności Polek i ujemnego salda migracji Polaków, w nadchodzących latach zabraknie chętnych do pracy w Policji. Ponadto według niego od służby w Policji odstrasza rzekomo niski prestiż tego zawodu. „Polacy będą musieli liczyć tylko i wyłącznie na Strażników Gminnych lub sami z bronią w ręcach [sic! – red.] bronić się przed napastnikami, złodziejami, gwałcicielami i mordercami.” – twierdzi sejmowy petent.

Receptę na wskazane problemy autor petycji widzi w zatrudnianiu w Policji cudzoziemców – według niego mogą to być np. osoby z krajów Unii Europejskiej i EFTA oraz obywatele Ukrainy, Białorusi, Rosji i Kazachstanu posiadający Kartę Polaka.

Jak pisze portal wnp.pl, autor petycji nie wyraził zgody na podawanie jego danych osobowych.

Do pomysłu tajemniczego petenta sceptycznie odniósł się Rafał Jankowski, przewodniczący NSZZ Policjantów. „Przysłowiową miskę ryżu może przyrządzić nam kucharz z Bangladeszu czy Fidżi, ale jeśli chodzi o ochronę zdrowia i życia Polaków, to mam sporo wątpliwości. Nie sądzę by ktoś z Antypodów narażał swoje życie i zdrowie dla nas. Cudzoziemcy przyjeżdżają tu głównie po zarobek” – powiedział Jankowski portalowi wnp.pl.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

CZYTAJ TAKŻE: Lekarze z Ukrainy nie będą musieli nostryfikować dyplomów? Pracują nad tym dwa ministerstwa

Kresy.pl / wnp.pl / sejm.gov.pl

Reklama

Tagi: , ,

Dlaczego zdecydowaliśmy się na ograniczenie dostępu do naszych treści?

Ponieważ nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Zawsze ktoś za nie płaci. Jeśli Czytelnicy nie wezmą na swoje barki finansowej odpowiedzialności za istnienie niezależnych, oddolnych inicjatyw dziennikarskich, takich jak Kresy.pl, wówczas na rynku pozostaną wyłącznie niskiej jakości tabloidy oraz media finasowane przez wielkie korporacje, partie polityczne i różnego rodzaju lobbies.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl to 20000 zł. 7-osobowa redakcja pracuje w pełnym wymiarze i praca ta jest naszym podstawowym, najczęściej jedynym, źródłem dochodu. Kresy.pl nie powstają po godzinach, tworzone przez amatorów. Portal jest tworzony przez wykwalifikowanych dziennikarzy oraz specjalistów z zakresu polityki międzynarodowej, którzy codziennie starają się dotrzeć do informacji istotnych z punktu widzenia interesu naszej politycznej wspólnoty.

Jeśli cenisz naszą pracę, jeśli z niej korzystasz i uważasz, że zamknięcie portalu Kresy.pl byłoby stratą, prosimy dołącz do grona osób, które współtworzą finansowe podstawy funkcjonowania naszego serwisu.




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

9 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. muniek1982 :

    Już raz mieliśmy policję złożoną z Ukraińców co prawda pomocniczą faszystowskich Niemiec ale już raz pokazali co robią z Polakami i nie pozwólmy na powtórkę historii musi dla bezpieczeństwa polski i jej obywateli by na straży i w służbie Polsce byli tylko i wyłącznie Polacy i nawet zdobycie obywatelstwa nie powinno otwierać drogi do służby bo kto wie co taki ma pod dachem a dzisiaj maski rządzący wydają obywatelstwo na prawo i lewo wystarczy kilka kwiatów na kabanów i fałszywych kupić i przedłożyć w konsula ie i już im dają obywatelstwo nie musi nawet zdania znać po polsku

  2. jwu :

    Wychodzi na to ,że ostrzeżenia Jabłonowskiego,Grygucia ,Międlara,Michalkiewicza i innych ,nie były bezpodstawne.Oni już przed paru laty ostrzegali ,że do czegoś takiego dojdzie.Jeżeli chodzi o Ukraińca z kartą Polaka,to on ma tyle wspólnego z polskością ,co ja z Eskimosami.Przecież nie od dziś wiadomo,że ww.dokumenty można było kupić na każdym większym bazarze w stepowym kraju.

    • Gaetano :

      @jwu Zgadza się. Chyba nawet Jaszczur był pierwszy. Takiemu zwyrolowi wywodzącego się z motłochu ręka nie zadrży, gdy wyceluje broń w Polaka. A te „6 miesięcy” i „nieposzlakowana opinia” to Q2 jakiś chamski dowcip. Jesteśmy najbardziej rozbrojonym narodem w Europie, ale neobanderowskie chachło (nie wiedzieć czemu anonimowe – nowe procedury?) chorobliwie zainteresowane tym faktem.

  3. zefir :

    Art.63 Konstytucji RP::Każdy ma prawo składać petycje,wnioski i skargi w interesie publicznym,własnym,lub innej osoby za jej zgodą dowładzy publicznej,oraz do organizacji i instytucji społecznych….”Tryb ich rozpatrywania określa ustawa.W tym wypadku ustawa z 11VII 2014r o petycjach(Dz.U. z 2018r poz 870.)-uchwalona z inicjatywy Senatu RP. Informacje dot.petycji są jawne>organ do którego wniesiono petycję winien zamieścić na swej syronie internetowej informacje o niej,w tym:-oznaczenie podmiotu wnoszącego petycję: –wskazanie miejsca zamieszkania lub siedziby wnoszącego petycję.Tajemniczość w publikacji to jakaś debilna prowokacja,jakby nastawiona na forumowiczów oburzenie.