Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.
Kierownictwo Prawa i Sprawiedliwości ma dążyć do pozbawienia Mateusza Morawieckiego funkcji przewodniczącego Europejskich Konserwatystów i Reformatorów. Realizację tego planu ma utrudniać stanowisko włoskiej partii Bracia Włosi, której liderką jest premier Giorgia Meloni – donosi portal Interia, powołując się na osoby związane z kierownictwem PiS.
W piątek, po ogłoszeniu przez Jarosława Kaczyńskiego odejścia grupy związanej z Mateuszem Morawieckim, kierownictwo Prawa i Sprawiedliwości miało podjąć decyzję o próbie pozbawienia byłego premiera funkcji przewodniczącego Partii Europejskich Konserwatystów i Reformatorów. Jak podała Interia, PiS zamierza wycofać udzieloną mu wcześniej rekomendację, ale nie ogłosi tego formalnie, dopóki nie uzyska pewności, że zmiana na stanowisku jest możliwa.
Morawiecki kieruje europejską formacją od 14 stycznia 2025 roku. Jego kandydaturę zgłosiła premier Włoch Giorgia Meloni, która wcześniej stała na czele EKR. Do organizacji należą ugrupowania polityczne z 14 państw Europy.
Prezydent Karol Nawrocki złożył do Senatu drugi wniosek o referendum w sprawie polityki klimatycznej Unii Europejskiej. Nowe pytanie ma brzmieć: „Czy jest Pan/Pani za realizacją przez Polskę polityki klimatycznej Unii Europejskiej”. (więcej…)
Prezydent Libanu Joseph Aoun był we wtorek podejmowany w Białym Domu. Polityk, który postawił karty na protektorat USA usłyszał rozważania Donalda Trumpa, które mogły być szokujące dla niego i jego współpracowników.
Aoun był był pierwszym libańskim prezydentem przyjętym w Gabinecie Owalnym przez przywódcę USA od czasu Michela Sleimana, który odbył spotkanie z Barackiem Obamą w 2009 roku. Doczekał się tego gestu po pełnym podporządkowaniu się politycznej linii Trumpa wobec Bliskiego Wschodu. W związku z wtorkowym spotkaniem prezydent USA ogłosił, że jego administracja znosi zakaz bezpośrednich połączeń lotniczych z Libanem wprowadzony jeszcze 1985 roku przez Ronalda Reagana.
„Od dawna czekałem na tę wizytę i spotkanie z tak wielkim prezydentem jak pan” - powiedział Aoun po angielsku, co skłoniło prezydenta USA do stwierdzenia - „on wie, jak do mnie dotrzeć. Teraz może mieć wszystko, czego zapragnie”.
Libertariańska Partia Rosji (LPR) ogłosił, że nie będzie prowadzić działalności, ani przyjmować nowych członków wkrótce po oficjalnym określaniu jej jako „agenta zagranicy".
Ministerstwo Spraw Wewnętrznych Rosji umieściło LPR w rejestrze „agentów zagranicznych" 17 lipca. „Niestety, w obecnej sytuacji wyczerpaliśmy nasze zasoby, aby oprzeć się presji i nie możemy już zagwarantować bezpieczeństwa naszym zwolennikom w Rosji" - oświadczyła w środę partia, jak zacytował portal Meduza. „Do zobaczenia w Rosji przyszłości – jakakolwiek ona będzie” - tymi słowami zakończona jest środowa deklaracja.
Libertariańska Partia Rosji została oficjalnie założona w 2008 roku. W 2020 roku w ŁRL nastąpił rozłam, w wyniku którego organizacja podzieliła się na dwie organizacje o tej samej nazwie i symbolice. Jedną z nich kierował przewodniczący partii Siergiej Bojko, drugą zaś Michaił Swietow, jeden z czołowych przedstawicieli Liberalnej Partii Rosji. Żadna z tych grup nie był już oficjalnie zarejestrowana jako partia.
Wiceszefowa MON Magdalena Sobkowiak-Czarnecka rozmawiała w Waszyngtonie o obecności wojsk USA w Polsce, koprodukcji zbrojeniowej i mechanizmie SAFE. Polska zaproponowała udział w trójstronnej współpracy ze Stanami Zjednoczonymi i Ukrainą przy produkcji związanej z systemami Patriot. (więcej…)
W środę odbyła się rozmowa telefoniczna prezydenta Polski z nowym premierem Litwy - Mindaugasem Sinkevičiusem. Strony miały zapewnić się o sojuszniczej współpracy.
„Litwa postrzega Polskę jako niezastąpionego sojusznika, strategicznego partnera i sąsiada, z którym łączą nas historyczne więzi” - napisano w oświadczeniu szefa litewskiego rządu, które zostało zacytowane przez portal TVP Wilno. Sinkevičius miał zapewnić Nawrockiego, że traktuje Polskę jako priorytetowego partnera swojego państwa. Litewski premier powołał się nawet na słowa Świętego Jana Pawła II.
„Wspólne wyzwania zobowiązują nas do współpracy na rzecz bezpieczeństwa i dobrobytu regionu, a wspólna historia przypomina, że jest to nie tylko możliwe, ale powinno być naszym celem. Umacnianie strategicznego partnerstwa z Polską jest jednym z najważniejszych zadań, jakie wyznaczył sobie mój rząd” - głosi oświadczenie premiera Litwy.
Kacap to kacap, zawsze będzie gadał nie jak było ale co mu akurat pasuje.
Miał prawo tak bałakać, przecież pakt Ribbentrop – Mołotow obowiązywał,
Putin go nie odwołał, uważa go – razem z Duginem – za obowiązujący.
Teraz Kaczynski z PIS zrobia to samo, bagno w Polsce i ucieczka na azyl w Izraelu
Film „Marsz wyzwolicieli ” – warto obejrzeć i przekonać się jak działała i działa nadal sowiecka propaganda
https://www.youtube.com/watch?v=34jOf-NFMlM
Do 1941 ZSRR był najlepszym sojusznikiem Niemiec hitlerowskich
O stałej współpracy wojskowej i gospodarczej – czyli jak czerwoni (międzynarodowi) socjaliści bratali się z brunatnymi (narodowymi) socjalistami
http://www2.kki.pl/piojar/polemiki/novus/komunizm/kom3.html
Traktat podpisany w Rapallo 16 kwietnia 1922, został odnowiony i rozszerzony w roku poprzedzającym powyższe oświadczenie Deutscha. Ale sam traktat zatwierdził tylko porozumienie polityczno-wojskowe i handlowe zapoczątkowane w 1921, po podróży Koppa, z inicjatywy von Seeckta i jego doradców, oficerów: Otta Hasse, Fritza Tschumke i Kurta von Schleichera. Ponieważ historia tych wzajemnych zbrojeń niemiecko-sowieckich nie została nigdy napisana, przedstawiam jej obraz chronologiczny i według wyszczególnionych gałęzi – tak dalece wynika on z faktów, że istny wspólny kompleks wojskowo-przemysłowy Moskwy i Berlina opanował stosunki między tymi dwoma stolicami, przy czym żadna nie mogła lekceważyć, po 1929, faktu, że Hitler miał wszelkie szansę, aby zostać ich jedynym beneficjantem. Chwile niepewności, oziębienia lub napięcia, na przykład w 1928 i 1929, gdy ponaglania Moskwy lub procesy o szpiegostwo irytowały Berlin, nie przeszkadzały połączeniu. Zresztą, filie amerykańskie z częściowym kapitałem niemieckim, które swoją drogą inwestowały lub kontynuowały inwestycje w ZSSR, wspomagały w tym samym czasie partię nazistowską i wiedziały na bieżąco o tym, co się działo z jednej i z drugiej strony do roku 1940.
hehehe ruscy nie zajęli tylko napadli Polaków broniących się przed niemieckim barbarzyństwem, a w Brześciu Ruscy z niemiaszkami z okazji „spotkania” się dwóch okupantów zorganizowali wspólna paradę wojskową … z okazji niemieckiego i ruskiego barbarzyńskiego napadu na Polskę.
no utracił bo to były nepotyczne skorumpowane swołocze ale nie przypominam sobie żeby tych wsiowych „wyzwolicieli” ktoś zapraszał – zrobili dokładnie to samo co Niemcy więc nie ma co do kurwy nędzy swoje pojebane postępki teraz wybielać