Minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz zapowiedział zwiększenie liczby polskich żołnierzy stacjonujących na Łotwie. W ramach operacji NATO do kontyngentu dołączą specjaliści z jednostki chemicznej.

Polska zwiększy swoją obecność wojskową na Łotwie. Jak ogłosił w poniedziałek, 15 kwietnia, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz podczas wizyty w Polskim Kontyngencie Wojskowym w Adazi, w czerwcu dołączy do sił stacjonujących w tym kraju specjalistyczna jednostka wojsk chemicznych.

– Będzie nas tutaj więcej już w czerwcu, przyjadą kolejni żołnierze uczestniczący w całej operacji. Wtedy będzie około 300 żołnierzy polskich. Ale przyjedzie coś niezwykłego – nie tylko kolejni żołnierze, oficerowie, ale (też wojskowi) ze specjalnymi zdolnościami. To są wojska chemiczne, to jest pułk chemiczny – oznajmił szef MON.

Podczas wspólnej konferencji prasowej z łotewskim ministrem obrony Andrisem Sprudsem, Kosiniak-Kamysz zapowiedział także pogłębienie współpracy przemysłów zbrojeniowych obu państw. Według ministra, działania te mają zwiększyć potencjał obronny Polski, Łotwy, a także całej wschodniej flanki NATO.

– Polska i Łotwa są przykładem państw najbardziej zaangażowanych w rosnące wydatki na zbrojenia – powiedział Kosiniak-Kamysz. Zaznaczył także, że oba kraje zabiegają o zwiększone wsparcie finansowe z Unii Europejskiej i wskazał projekt „Tarcza Wschód” jako jeden z kluczowych elementów tej współpracy.

W ramach wsparcia dla Ukrainy, Łotwa przewodzi koalicji zdolności dronowych, a Polska – koalicji zdolności w zakresie pojazdów opancerzonych. Minister zapowiedział również nadchodzące spotkanie koalicji dronowej, które odbędzie się z udziałem przedstawicieli Polski.

Kosiniak-Kamysz odniósł się również do decyzji Sejmu Łotwy o wypowiedzeniu traktatu ottawskiego, zakazującego stosowania i produkcji min przeciwpiechotnych. – Wspólnie z państwami bałtyckimi, ale też dołączyła niedawno Finlandia, więc cała wschodnia flanka NATO na północ od Polski podejmuje tę decyzję – poinformował.

Minister obrony narodowej zaznaczył ponadto potrzebę wypracowania wspólnego algorytmu działania wobec tzw. floty cieni – jednostek naruszających bezpieczeństwo infrastruktury krytycznej. Wskazał również, że operacja „Straż Bałtycka” (Baltic Sentry) powinna zostać przekształcona w stały element systemu bezpieczeństwa regionu.

Minister Andris Spruds podkreślił znaczenie polskiej obecności wojskowej. – Jeszcze większa liczba polskich żołnierzy podkreśla nasze strategiczne partnerstwo i nasze dobre relacje. Dziękuję bardzo za przywództwo w tym sensie, że jesteśmy zdolni wzmocnić partnerstwo i obecność natowskich wojsk na wschodzie, na łotewskiej ziemi – powiedział.

Kresy.pl/RMF 24 

Tagi: , ,
forma płatności