Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Ministrowie finansów sześciu największych gospodarek Unii Europejskiej uzgodnili wspólne stanowisko w sprawie pogłębienia unii rynków kapitałowych. Wśród państw popierających przyspieszenie prac znalazła się Polska.
Do rozmów doszło w czwartek w Berlinie w formacie E6, obejmującym Niemcy, Francję, Włochy, Hiszpanię, Polskę i Holandię. Według agencji Bloomberg i Reuters ministrowie finansów tych państw porozumieli się w sprawie poparcia dla bardziej scentralizowanego nadzoru nad rynkami kapitałowymi w UE. Ma to być istotny krok w kierunku integracji rozdrobnionych europejskich rynków finansowych.
Plan zakłada, że część nadzoru nad kluczową infrastrukturą rynku kapitałowego byłaby stopniowo przenoszona z poziomu krajowego do Europejskiego Urzędu Nadzoru Giełd i Papierów Wartościowych, czyli ESMA, z siedzibą w Paryżu. Chodzi między innymi o większy nadzór unijny nad platformami obrotu, centralnymi kontrpartnerami oraz depozytami papierów wartościowych.
Polska popiera wyłączenie ukraińskich mężczyzn w wieku poborowym z unijnego systemu tymczasowej ochrony — podaje we wtorek RMF FM. Sprawa jest przedmiotem rozmów prowadzonych w Brukseli przed czwartkowym spotkaniem unijnych ministrów spraw wewnętrznych. Dyskusja ma poprzedzić nową propozycję Komisji Europejskiej dotyczącą przedłużenia ochrony tymczasowej dla Ukraińców do 2028 roku. Obecne przepisy wygasają w marcu przyszłego roku.
Marszałek Sejmu i lider Nowej Lewicy próbował przechodzić do porządku dziennego nad polityką historyczną Wołydymyra Zełenskiego. Doczekał się podziękowań od swojego ukraińskiego odpowiednika.
W czasie poniedziałkowego wiecu w Sosnowcu, Włodzimierz Czarzasty odniósł się do decyzji Wołodymyra Zełenskiego, który nadał jednej z jednostek Sił Zbrojnych Ukrainy imię "bohaterów UPA". Marszałek Sejmu nie potrafił wprost usprawiedliwić ruchu prezydenta Ukrainy, ale zasugerował konieczność utrzymania relacji z Kijowem w dotychczasowej formule.
"Nie ma wolnej Polski bez wolnej Ukrainy. Ta teza może się komuś nie podobać, ale jest prawdziwa, dlatego, że jeśli Ukraina zostanie zajęta, następnym krajem, który będzie atakowany, będzie Mołdawia, kraje bałtyckie albo Polska" - tłumaczył swoje stanowisko Czarzasty, którego słowa zacytował Polsat News.
Były premier Somalii Hassan Ali Khaire poinformował, że został zaatakowany przez siły rządowe przed planowanymi przez jego ekipę manifestacjami ulicznymi.
„Atak na nas przeprowadziły siły dowodzone przez prezydenta, którego kadencja dobiegła końca” – Khaire napisał w środę w mediach społecznościowych, dodając, że przygotowywali się do „pokojowej demonstracji” na następny dzień. Polityk uznał, że to prezydent „ponosi pełną odpowiedzialność za dzisiejszy brutalny atak na nasze spotkanie konsultacyjne” - jak zacytowała Al Jazeera.
Korespondent AFP nagrał materiał, na którym słychać kanonadę i widać uciekających mieszkańców somalijskiej stolicy. Powołuje się też na relacje świadków, którzy mieli widzieć starcie bojowników Khaire'a z policjantami.
Unia Europejska uzgodniła w poniedziałek porozumienie zezwalające państwom na wysyłanie migrantów, którym wydano nakaz opuszczenia UE, do „centrów powrotu” w państwach trzecich.
Porozumienie zostało zawarte między przedstawicielami rządów i parlamentów państw członkowskich, jak poinformowała we wtorek France24. Jeszcze w zeszłym roku jego projekt został zaproponowany przez Komisję Europejską. Będzie ono wymagało formalnego zatwierdzenia przez Radę Unii Europejskiej oraz Parlament Europejski.
Komisja Europejska twierdzi, że nowe regulacje usprawnią procedury deportacji osób, które utraciły podstawy prawne dla pobytu w UE, przy jednoczesnym poszanowaniu tego, co nazywa "prawami podstawowymi". KE przyznaje, że obecnie tylko 20 proc. imigrantów, którym nakazano opuszczenie państw członkowskich faktycznie wyjeżdża.
Atak drona spowodował pożar w rafinerii Zakład Ilski w Kraju Krasnodarskim. Sektor naftowy tego nadczarnomoroskiego regionu jest częstym celem ukraińskich uderzeń.
„W rafinerii Ilskiej wybuchł pożar w wyniku ataku drona. Według wstępnych informacji nie ma ofiar” - podało centrum zarządzania kryzysowego w ramach władz Kraju Krasnodarskiego. Ukraińska agencja informacyjna, że zakład był celem ataku kilku dronów. Pierwsze informacje o ogniu na jego terenie pojawiły się w mediach społecznościowych ze strony mieszkańców okolicy już w nocy.
Polska powinna ich tak “wyszkolić” i “wyposażyć” żeby darli ryje “pany pomyłujte” tak jak aktualni “heroje” Ukrainy z UPA w Bieszczadach o których opowiadał mi stryj, oficer 36 pułku 8 dywizji piechoty. Schwytana przez żołnierzy pułku banderowska dzicz bestialsko wymordowała toporami polskich jeńców z jednostki stryja wziętych do niewoli parę dni wcześniej a ten mord był “chrztem bojowym” nowych mołojców. Zaznaczam, że nie było pewności czy schwytani “bohaterowie” byli sprawcami mordu a więc oczywiście ocaleli. Sprawa jest znana ze słynnej książki “Łuny w Bieszczadach” Jana Gerharda który był oficerem w tej samej jednostce i kolegą stryja. Książka ta doczekała się ekranizacji pod tytułem “Ogniomistrz Kaleń”.
w 1939 Ruscy (wtedy ZSRR) napadli na Polskę pod tymi samymi pretekstami co obecnie Ukrainie (narracja ta sama). Dzisiaj to Ukraina broni swojej ziemi a pośrednio Polska swojej, ponieważ Ruski barbarzyńca wielokrotnie napadał na sąsiadów w tym 4x na Polskę i nie zatrzyma się tylko napadnie na Polskę.
Ukraina w tej chwili walczy o wolność jak Polska w 1920.
W 1920r, Polsce pomogły Węgry (nieoceniona pomoc w walce z Ruską zarazą której rozpad Putas określił mianem “rozpadu historycznej Rosji” (SIC!). Czechosłowacja wykorzystując walkę Polski z Ruskimi (wtedy ZSRR) napadła i zaanektowała Zaolzie zamieszkałe w ponad 90% przez Polaków i tak Polska straciła wtedy Zaolzie.
W tym kontekście nie wolno zapomnieć o zbrodniach Ukrainy, ponieważ Polska nie pomaga Ukrainie ponieważ “kochamy” zbrodnicze UPA czy OUN, ale dla tego że to leży w Polskim interesie ,aby na naszej południowo wschodniej granicy nie było ruskich barbarzyńców ale kraj zależny od Polski.
Po pierwsze w 1939 roku Ukraińcy z Ukraińskiej Socjalistycznej Republiki Radzieckiej byli takimi samymi agresorami jak wszystkie inne narody ZSRR a atak na Polskę został przeprowadzony na rozkaz GRUZINA Josifa Dżugaszwili “Stalina”. Po drugie w 1920 roku Ukraińców z proklamowanej w grudniu 1917 Ukraińskiej Republiki Rad było w Armii Czerwonej ponad 5 x więcej niż w połączonych wojskach Zachodnio Ukraińskiej Republiki Ludowej i Ukraińskiej Republiki Ludowej. Po trzecie nie ma żadnego polskiego interesu w pomaganiu neobanderowskim władzom Ukrainy które są naszym największym wrogiem z władz krajów które nas otaczają i nie ma cienia szansy na to aby Ukraina krajem “zależnym” od nas. Od 2014 roku ukraińskie władze były i nadal są zależne od pomocy wojskowej Amerykanów których w ogóle nie interesuje to, że są one wrogiem Polski, Polaków i polskości. My jesteśmy traktowani przez Amerykanów tylko i wyłącznie instrumentalnie jako kanał pomocy naszym neobanderowskim wrogom. Polskim interesem jest HUMANITARNA pomoc ludziom którzy ucierpieli w wyniku działań wojennych a więc powinniśmy podchodzić do tej wojny dokładnie tak jak władze Węgier które także doskonale zdają sobie sprawę z wrogości neobanderowskich władz Ukrainy do Węgier i Węgrów. “Ruskimi” barbarzyńcami byli i są banderowcy.
tak tak, a Hitler nie był Niemcem tylko Autrijakiem, znamy te tłumaczenia Putasów.
Zresztą Putas twierdzi że rozpad ZSRR to upadek historycznej Rosji. A więc w “buty sobie schowaj” te Ruską narrację.
Ruski narodowy socjalizm zjadł tę zbrodniczą organizację zwaną ZSRR która dla niepoznaki zmieniła sobie nazwę na “starodawną czyli Rosja.
Chyba dla każdego NORMALNEGO oczywista jest gigantyczna różnica kulturowa pomiędzy GRUZINAMI a “ruskimi” czyli białymi europejskimi Rosjanami, Ukraińcami i Białorusinami a to GRUZIN był dyktatorem ZSRR. Różnicy kulturowej pomiędzy Niemcem i Austriakiem (nie pisze się Austrijakiem) NIE MA WCALE a nawet rozmawiają tym samym językiem. Proszę więc bez urojeń dyletanta bo Ukraińcy to “ruscy” odwołujący się historycznie do Rusi Czerwonej i Rusi Kijowskiej. “Putas” miał o tyle rację, że TERYTORIUM ZSRR było prawie identyczne z terytorium Rosji Romanowów ale to jedyne co ZSRR i historyczna Rosja miały ze sobą wspólnego. Jeszcze raz radzę Ci uczyć się PRAWDZIWEJ historii zamiast nauki opowiadań “pań z magla”.
to o ZSSR mówił Putas? To czerwona gwiazda jest symbolem ZSRR? Ruscy nadal honorują ten zbrodniczy reżim który mordował Polaków, Węgrów, Czechów, Bułgarów czy w końcu Ruskich?
Wyobraź sobie że Niemcy nadal honorują swastykę tak jak Ruscy sierp i młot czy czerwoną gwiazdę.
Ruski narodowy socjalizm ZABIJAŁ tak jak dzisiejsza Rosja zabija sąsiadów.
Ruscy nie zatrzymają się na Ukrainie tak jak nie zatrzymali się na Gruzji czy Mołdawii.
Ruscy barbarzyńcy to wrogowie. Ukraińcy się bronią i trzeba ich wspierać inaczej Ruscy napadną na Polskę (tak jak to robili w przeszłości wiele razy.
Putas to Putas, do piekła z nim.
https://www.rmf24.pl/fakty/swiat/news-putin-zaluje-rozpadu-zwiazku-radzieckiego-upadek-historyczne,nId,5702994#crp_state=1
To wyobraź sobie, że Niemcy nadal OFICJALNIE honorują Hitlera, NSDAP i SS tak jak Ukraińcy Banderę i OUN-UPA. Czerwona gwiazda NIE JEST symbolem Rosji bo jest nim dwugłowy orzeł a więc nie opowiadaj bzdur ignoranta. To Ukraina OFICJALNIE stawia pomniki zwyrodnialcom OUN-UPA a nie Rosja stalinowskim bandziorom. Symbole ZSRR pojawiają się w rosyjskiej przestrzeni medialnej TYLKO i WYŁĄCZNIE z okazji defilady w Dniu Zwycięstwa a czerwona gwiazda na sprzęcie wojskowym to dziedzictwo po ZSRR a ZSRR to nie tylko GRUZIN “Stalin” ale też żydo-Rosjanin Uljanow, Ukrainiec Chruszczow czy rosjano-ukraiński Breżniem (matka z Ukraińskiej SRR, ojciec z Rosyjskiej FSRR) oraz Andropow, Czernienko i Gorbaczow. Poza tym to Gruzja zaatakowała Osetię Południową a ruscy dali jej za to kopa i właśnie ZATRZYMALI SIĘ a następnie wrócili na pozycje wyjściowe. Komisja Unii Europejskiej wraz z OBWE właśnie Gruzję nazwała agresorem w tej wojnie z 2008 roku a więc nie kompromituj się znowu brakiem znajomości historii tak jak nasz Duda czy Morawiecki. Banderowscy barbarzyńcy to wrogowie a Rosjanie nie mają zamiaru napadać na Polskę czyli NATO bo nikt nie chce wojny nuklearnej tak więc nie strasz próbując nas wciągnąć w wojnę z Rosją w interesie naszych banderowskich wrogów.
Ruscy tęskniący za ZSRR to DEBILE do potęgi. ZSRR (dzisiejsza Rosja) mordowała wszystkich bez wyjątku z takim samym bandytyzmem jak samych Ruskich.
Pamiętajmy że Putin to przedstawiciel KGB wywodzącej się z NKWD który twierdzi że rozpad ZSRR to był rozpad historycznej Rosji (SIC!).
Zapomniał Putas że ZSRR mordowało jego “rodaków” z niesamowitą skutecznością co oczywiście można zrozumieć gdy nienawidzi się Ruskich. O ile Putas to Rusek bo Ruscy mają tą przypadłość że wybierali sobie kogo chcieli np. Stalina czy Chruszczowa.
W Rosji nadal uważa się że napaść na Polskę była uzasadniona. A mordy w Katyniu uznali za swoje dopiero w czasach Jelcyna.
Podsumowując, Ruscy debile to niebezpieczne zjawisko a Rosja to wróg od wieków.
Zbrodnia w Katyniu, Ostaszkowie i Starobielsku została przeprowadzona przez SOWIETÓW a nie przez “ruskich” na rozkaz wydany przez dwóch GRUZINÓW. Fizycznie mordowali funkcjonariusze kijowskiego NKWD a byli wśród nich zarówno Ukraińcy jak i Rosjanie, Białorusini, Kazachowie i inni przedstawiciele wszystkich narodów ZSRR. Rosja jako PRAWNY sukcesor ZSRR uznała fakty historyczne i to dwukrotnie – ustami prez. Jelcyna i premiera Czernomyrdina. W 2007 roku Putin wnioskował o projekcję filmu “Katyń” Wajdy w prime time programu I rosyjskiej TV i sam wraz ze swoją administracją był obecny na seansie. NATOMIAST neobanderowskie władze Ukrainy ZABRONIŁY projekcji filmu “Wołyń” na Ukrainie i kontynuują OFICJALNE, PAŃSTWOWE gloryfikowanie swoich bestialskich ludobójców. Jak wiadomo te same neobanderowskie władze doprowadziły Ukrainę do katastrofy gospodarczej i kraj który na początku swojej niepodległości w 1991 roku miał dochód narodowy zbliżony do naszego w 2022 roku stał się najbiedniejszym krajem geograficznej Europy. Reasumując ludzie którzy dali się oszukać na pierwszym Majdanie w 2004 roku oraz drugim Majdanie w 2014 i którzy głosowali na wszystkie “majdanowe” oraz probanderowskie siły polityczne to debile do sześcianu a banderowskie władze Ukrainy to największy wróg Polski, Polaków i polskości który swoją wrogość do nas potwierdza na każdym kroku.
Sowietów? Czyli ZSRR do którego tęskni i wzdycha Putas?
Daj “se” siana z tym zbrodniczym ZSRR (obecnie Rosja). Putas to przedstawiciel KGB czyli spadkobierca NKWD, to właśnie TA zbrodnicza organizacja wymordowała Polskich i nie tylko obywateli.
KNWD i Gestapo kolaborowali, a tęsknota Putasa do ZSRR to jawne odniesienie się do tego faktu. A dramat rozpadu Rosji (wtedy ZSRR) to szczęście i wolność dla Polski, Cech, Słowacji, Rumuni, Węgier, Litwy, Łotwy, Estonii i innych.
Dzisiaj to Ukraina broni się przed odbudową na swoim terenie współczesnego ZSRR KGBisty Putasa. Pamiętaj o tym gdy jeszcze raz będziesz tłumaczył KGBstę Putasa i ZSRR bis.
Zdecydowanie wolę tłumaczyć byłego KGB-istę od tego co robisz ty czyli tłumaczenie gloryfikatorów ludobójstwa dokonanego na ludności naszych Kresów. Jeszcze raz radzę Ci uczyć się PRAWDZIWEJ historii zamiast ukraińsko-ruskich bredni a wtedy z pewnością przestaniesz stawać po stronie banderowskich ludobójców bo banderowcy nie tylko kolaborowali przez całą wojnę z Gestapo ale przeprowadzili niewyobrażalnie bestialskie ludobójstwo biednych ludzi na naszych Kresach. na własną rękę. Ludobójstwo to było na tyle bestialskie, że przerażeni nim byli sami Niemcy co znalazło odzwierciedlenie w ujawnionych po wojnie raportach niemieckiej żandarmerii która widziała efekty “działań” Twoich banderowskich przyjaciół a śmiertelnych wrogów Polski i Polaków.
w którym zdaniu tłumaczę to co zrobili UPA czy OUN, no w którym?
Więcej, to co robili na Wołyniu to jedno a to co robili podczas tłumienia powstania Warszawskiego to następna zbrodnia z niewyobrażalnym cierpieniem Polek i Polaków.
A więc powtórzę pytanie, w którym zdaniu “tłumaczę” Ukraińców.
Najlepszą rzeczą w tym wszystkim jest to, że to nie Polacy giną… Ps. Oczywiście szkoda cywilnych ofiar na Ukrainie
Moim zdaniem, jeżeli ma być wojna to nie w Polsce, tak jak działo się to w przeszłości. Należy wspierać Ukrainę (bez względu na zbrodnicze i kolaborujące z Niemcami UPA i OUN) bo walczą za nas z Rosją (do niedawna zbrodnicze ZSR).
Jeżeli Ukraina przegra to następni będą Bałtowie albo Polacy.
Po wojnie przyjdzie czas na rozliczenie się z przeszłości, mam na myśli Nas i Ukraińców.
My i Bałtowie jesteśmy w diametralnie innej sytuacji politycznej niż Ukraina i straszenie, że my lub oni będą następni to fikcja. Rosja nie zamierza rozpoczynać wojny z NATO. Czas na rozliczenie się Ukraińców z przeszłością przyjdzie dopiero po upadku banderowskich władz tego kraju bo dopóki one rządzą to z pewnością nie nastąpi. Ukraińcy mieli na to czas od 1991 roku i zamiast tego od pierwszego Majdanu w 2004 roku poprzez drugi Majdan w 2014 roku gloryfikowali i nadal gloryfikują ludobójców. Jedynym który usiłował cokolwiek zrobić w tej sprawie był prezydent Janukowycz który po wygranych wyborach w 2010 roku unieważnił postanowienie swojego poprzednika neobanderowca Juszczenki o przyznaniu Banderze tytułu bohatera narodowego Ukrainy. W 2014 roku po drugim Majdanie rządzący ponownie Ukrainą neobanderowcy znowu rozpoczęli antypolską politykę i proces banderyzacji Ukrainy a więc zgodnie z polskim interesem narodowym Ukrainą powinien rządzić tylko ktoś taki jak Janukowycz i oby jak najszybciej to nastąpiło.