Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Przez około dekadę sprawa ograniczania praw narodowych mniejszości węgierskiej na Zakarpaciu antagonizowała relacje między Budapesztem a Kijowem.
Nowy premier Węgier Péter Magyar ogłosił w środę wieczorem na Facebooku, że jego rząd osiągnął kompleksowe porozumienie z Ukrainą w sprawie rozszerzenia praw językowych, edukacyjnych, kulturalnych i politycznych dla mniejszości węgierskiej zamieszkującej w obwodzie zakarpackim, jak podał portal Daily News Hungary.
„Z wielką radością ogłaszamy, na dzień przed Dniem Jedności Narodowej, że rząd Ukrainy podjął decyzję o włączeniu uzgodnionych środków do swojego systemu prawnego w najbliższej przyszłości, przyznając tym samym naszym rodakom na Zakarpaciu znacznie szersze prawa edukacyjne, kulturalne, językowe i polityczne niż dotychczas" - napisał węgierski premier, nie konkretyzując jednak na czym konkretnie przywoływane ustalenia polegają.
Duńska firma BlueShadow pracuje z ukraińskimi jednostkami obronnymi nad systemem roju autonomicznych jednostek nawodnych, który ma chronić wybrzeże w rejonie Odessy. Pierwsza eskadra, uzbrojona w pociski i drony przechwytujące, mogłaby wejść do służby na początku 2027 roku.
Jak podał Reuters, projekt ma pomóc w wykrywaniu i zwalczaniu rosyjskich dronów lecących nad Morzem Czarnym w kierunku ukraińskiego wybrzeża.
Były prezydent Armenii, a obecnie lider głównej siły opozycji Robert Koczarian uważa, że to z winy błędnej polityki obecnego premier Nikola Paszyniana w Górskim Karabachu upadła nieuznawana republika tamtejszych Ormian.
W wywiadzie dla rosyjskiej telewizji Koczarian, który sam wywodzi się z Górskiego Karabachu, uznał podpisanie przez Paszyniana deklaracji praskiej z 2022 roku, w której oficjalnie uznał region za część terytorium Azerbejdżanu za wielki błąd, zrelacjonował w poniedziałek portal News.am. Polityk sam pochodzi z tego regionu.
W czasie rozkładu Związku Radzieckiego autonomiczny do tej pory Nagorno-Karabaski Obwód Autonomiczny proklamował niepodległość wobec Azerskiej SRR. Miejscowi Ormianie przy wsparciu rodaków obronili swoją Republikę Arcachu przez Azerbejdżanem na początku lat 90 XX wieku, choć żadne państwo świata, łącznie z Armenią, nie dokonało jej formalnego uznania.
Były premier Somalii Hassan Ali Khaire poinformował, że został zaatakowany przez siły rządowe przed planowanymi przez jego ekipę manifestacjami ulicznymi.
„Atak na nas przeprowadziły siły dowodzone przez prezydenta, którego kadencja dobiegła końca” – Khaire napisał w środę w mediach społecznościowych, dodając, że przygotowywali się do „pokojowej demonstracji” na następny dzień. Polityk uznał, że to prezydent „ponosi pełną odpowiedzialność za dzisiejszy brutalny atak na nasze spotkanie konsultacyjne” - jak zacytowała Al Jazeera.
Korespondent AFP nagrał materiał, na którym słychać kanonadę i widać uciekających mieszkańców somalijskiej stolicy. Powołuje się też na relacje świadków, którzy mieli widzieć starcie bojowników Khaire'a z policjantami.
Marszałek Sejmu i lider Nowej Lewicy próbował przechodzić do porządku dziennego nad polityką historyczną Wołydymyra Zełenskiego. Doczekał się podziękowań od swojego ukraińskiego odpowiednika.
W czasie poniedziałkowego wiecu w Sosnowcu, Włodzimierz Czarzasty odniósł się do decyzji Wołodymyra Zełenskiego, który nadał jednej z jednostek Sił Zbrojnych Ukrainy imię "bohaterów UPA". Marszałek Sejmu nie potrafił wprost usprawiedliwić ruchu prezydenta Ukrainy, ale zasugerował konieczność utrzymania relacji z Kijowem w dotychczasowej formule.
"Nie ma wolnej Polski bez wolnej Ukrainy. Ta teza może się komuś nie podobać, ale jest prawdziwa, dlatego, że jeśli Ukraina zostanie zajęta, następnym krajem, który będzie atakowany, będzie Mołdawia, kraje bałtyckie albo Polska" - tłumaczył swoje stanowisko Czarzasty, którego słowa zacytował Polsat News.
Jak dodał, Polska znajduje się już w pierwszej dziesiątce państw świata z największymi zasobami złota.
„Narodowy Bank Polski ma w tej chwili, tak jak dzisiaj to sprawdzałem, około 613 ton złota. Jak państwo wiedzą, dążymy do 700 ton. Wartość tego złota w dniu dzisiejszym to jest około 324,2 mld zł” – powiedział Glapiński podczas konferencji po posiedzeniu Rady Polityki Pieniężnej, cytowany przez PAP Biznes.
Nie Polska tylko polskojęzyczni renegaci.W tym “specjalistka od polskich faszystów”.Trzeba jak najszybciej pogonic ten nierzad,bo narobią takich szkód że ciężko bedzie z tego wyjść.
Tak.
To nie #Polska (#2RP) 🇵🇱wprowadza takie numery,
a 🇩🇪🇷🇺🇮🇱🇺🇦 Gen. Gubernia
z faszystką od reedukacji.
Okupanta POgonimy w 3 wiatry.
Ten rzad to rzad okupacyjny.
PiS wpuścił do Polski połowę Ukrainy, oddał Ukraińcom Nasze podatki w formie socjalu a teraz mamy następstwa.
Na szczęście rządząca koalicja jest przeciwna Ukrainizacji Polski.
Ale jak do władzy wróci PiS to nasi goście jeszcze Polskie paszporty dostaną, nie tylko Ukraiński w szkołach.
język wroga dobrze jest znać
Lepiej utworzyć oddzielne szkoły ukraińskie i wystawić fakturę.
No chyba was pojeb@ło my jesteśmy w polsce to oni muszą się dostosować do nas a nie myliłem do nich😡
Uważam, że to bardzo dobry pomysł, zarówno od kwestii naukowej, jak i finansowej. W dzisiejszych czasach opłaca się studiować podyplomowo “nauczanie języka polskiego dla obcokrajowców.” W takim wypadku moglibyśmy, zakładając, że znamy języki imigrantów (z ukraińskim włącznie), uczyć ich polskiego w szkołach. Poza tym Polska jest krajem, którego społeczeństwo się starzeje z uwagi, m.in., na niż demograficzny. Za kilka, kilkanaście lat może brakować rąk do pracy. Asymilując Ukraińców, dalibyśmy im szansę na podjęcie pracy bez obawy na nieznajomość języka polskiego oraz studiowania na polskich uczelniach (które na wielu kierunkach mają deficyt studentów). Natomiast nauczając ukraińskiego w szkołach, polskie społeczeństwo zyskałoby dodatkowe umiejętności. W obecnych czasach, gdzie rynek pracy jest bardzo dynamiczny, warto byc elastycznym i mieć otwarty umysł. Myślę, że decyzja rządu co do wprowadzenia ukraińskiego w szkołach przyniosłaby nam, Polakom, oraz Ukraińcom, obopólne korzyści.
Zadam 2 proste pytania:
1) chcesz mieć za męża Ukraińca i mieć z nim dzieci? – I nie mam na myśli rozwodu po 10 latach i życia z alimentów.
2) jeśli masz córkę,to czy chcesz, aby wyszła za Ukraińca?