Prezydent Bronisław Komorowski opowiedział się we wtorek w Batumi za jak najszybszym rozpoczęciem negocjacji Gruzji w sprawie przystąpienia do strefy wolnego handlu. Jak mówił, Polska chciałaby, by stało się to w tym półroczu, w czasie naszej prezydencji.
Bronisław Komorowski przebywa w Gruzji w ramach sześciodniowej wizyty na Kaukazie. Polski prezydent zapewnił na wspólnej konferencji prasowej z gruzińskim prezydentem Micheilem Saakaszwilim, że Polska “jest zainteresowana sukcesem Gruzji w jej drodze do integracji europejskiej”. – Dlatego jest zainteresowana, by jak najszybciej rozpoczęły się negocjacje instytucji europejskich i Gruzji w kwestii umowy o jej członkostwie w strefie wolnego handlu – podkreślił.
W ocenie Komorowskiego jest to obopólny interes, bo “poszerza ten sam obszar geograficzny, w którym są te same reguły gry, wyznaczające zasady funkcjonowania biznesu”. – Dlatego z ogromną uwagą i nadzieją obserwujemy przygotowania Gruzji do przystąpienia do negocjacji – dodał.
Jak mówił Komorowski, chciałby bardzo, by te negocjacje rozpoczęły się jak najszybciej i by Gruzja była do nich jak najlepiej przygotowana. – Chcielibyśmy, by początek negocjacji przypadł na okres polskiej prezydencji w UE – powiedział.
Bronisław Komorowski zapewnił, że Polska wspomagając Gruzję w drodze do instytucji świata zachodniego, do UE i NATO, “kładzie ogromny nacisk na współpracę polsko-gruzińską w innych obszarach”. – Wskazywałem na potrzebę wzmocnienia tkanki współpracy polsko-gruzińskiej w obszarze gospodarczym – dodał.
– Serdecznie zapraszamy wszystkie firmy gruzińskie na polską giełdę w Warszawie – oświadczył prezydent Polski.
Saakaszwili mówił, że Gruzja “z fascynacją” obserwuje postęp, którego dokonała Polska. “Myślę, że Polska była tym krajem wśród członków UE, który poradził sobie z kryzysem ekonomicznym. Staramy się uczyć na polskim doświadczeniu” – powiedział gruziński prezydent.
Według Saakaszwilego, można mówić “o pewnej chemii, dzięki której dobrze współpracuje się polskim i gruzińskim biznesmenom”.
– Gruzja pomimo okupacji i wojny była w stanie osiągnąć w ostatnich latach znaczący postęp. Jest jednym z najsilniejszych bojowników przeciwko korupcji – podkreślał Saakaszwili.
Prezydent Komorowski, pytany przez gruzińskich dziennikarzy, co można zrobić, by Rosja przestała być siłą okupującą Gruzję, powiedział, że “Polska nie jest supermocarstwem i nie ma zamiaru odgrywania takiej roli”.
– Możemy być użyteczni w działaniach na rzecz zwiększenia szans poszczególnych krajów na znalezienie dobrego, godnego dla nich miejsca w świecie bezpiecznym, logicznie zorganizowanym i zamożnym – podkreślił prezydent Polski. “Takim światem jest świat NATO i UE” – dodał.
Jak mówił prezydent Gruzji, jego kraj uważnie przygląda się sytuacji na Białorusi. – Prowadzenie polityki izolacjonizmu wobec Białorusi jest szansą, by Białoruś została całkowicie oddana wpływom Rosji.
Byłoby to bardzo złe dla całego regionu – ocenił Saakaszwili. Zaznaczył, że Białoruś “to kraj, w którym mieszka niezmiernie utalentowany naród”.
– Nikt nie jest w stanie powiedzieć, że Białoruś jest krajem bardziej demokratycznym niż Rosja. Jest to oczywiste – dodał gruziński prezydent.
Komorowski powiedział, że cieszy się na obecność prezydenta Saakaszwilego na szczycie Partnerstwa Wschodniego w Warszawie, pod koniec września.
– Oczekujemy z niecierpliwością spotkania w Warszawie – podkreślił z kolei Saakaszwili.
Prezydent.pl/PAP





























