Estonia, Łotwa, Litwa i Polska zwrócą się do Unii Europejskiej o sfinansowanie budowy sieci bunkrów, barier, linii dystrybucyjnych i składów wojskowych wzdłuż granic z Rosją i Białorusią.
Jak podała w sobotę służba prasowa estońskiego ministerstwa obrony, Estonia, Łotwa, Litwa i Polska zwrócą się do Unii Europejskiej o sfinansowanie budowy sieci bunkrów, barier, linii dystrybucyjnych i składów wojskowych wzdłuż granic z Rosją i Białorusią.
Jak zauważyli ministrowie obrony państw bałtyckich i Polski, „wojna Rosji z Ukrainą pokazała, że tworzenie fizycznych przeszkód na otwartych terenach bez naturalnej osłony obronnej ma ogromne znaczenie, nawet w zaawansowanej technologicznie wojnie”.
Podkreślono, że zagrożenia zewnętrzne na granicy bałtycko-polskiej rosną, a budowa umocnień wzdłuż granicy z Rosją i Białorusią „pozostaje priorytetem, przyczyniającym się do naszego zaangażowania w obronę każdego centymetra terytorium” NATO.
„Potrzeba linii obrony wynika z sytuacji bezpieczeństwa i wspiera nową koncepcję Forward Defence Concept NATO” — powiedział minister obrony Estonii Hanno Pevkur, dodając, że „niezwykle ważne jest skoordynowanie naszych działań z Polską”.
„Jednocześnie wzmacnia to bezpieczeństwo Unii Europejskiej i obronę militarną jej granic, więc wyraźnie widzimy, że UE mogłaby również wesprzeć finansowo ten projekt” — powiedział.
W oświadczeniu nie sprecyzowano, o jaką pomoc finansową Estonia, Łotwa, Litwa i Polska zwrócą się do UE na budowę fortyfikacji.
Zobacz też: Kraje bałtyckie i Polska wzywają UE do zaprzestania importu gazu LNG z Rosji
Kresy.pl































