W sondażu Kantar PSL wypada z Sejmu – wchodzi Konfederacja

Najnowszy sondaż pracowni Kantar dla „Gazety Wyborczej” wskazuje, że kandydaci zbudowanej przez PSL Koalicji Polskiej, w tym Paweł Kukiz, nie dostaną się do Sejmu.

Według sondażu, na rządzącą koalicję Zjednoczonej Prawicy chce głosować 43 proc. zdecydowanych na udział w wyborach respondentów. Oznacza to, że koalicja skupiona wokół Prawa i Sprawiedliwości ma zdecydowaną przewagą nad Koalicją Obywatelską stworzoną przez Platformę Obywatelską. Na KO swój głos chciało oddać 30 proc. przebadanego elektoratu, co i tak oznacza wynik lepszy niż w większości sondaży w ostatnich tygodniach.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Daleko w tyle znalazła się lewicowa koalicja startująca z komitetu Sojuszu Lewicy Demokratycznej, którą wybrało 10 proc. respondentów. To z kolei mniej niż w innych sondażach. Do Sejmu nie dostaliby się natomiast politycy Polskiego Stronnictwa Ludowego, którzy idą do wyborów w koalicji z Unią Europejskich Demokratów i Pawłem Kukizem. W sondażu Koalicję Polską wskazało tylko 4 proc. pytanych.

Koalicję Polską wyprzedziła Konfederacja Wolność i Niepodległość, której wynik – 5 proc. poparcia oznacza, że narodowcy i konserwatywni liberałowie uzyskali by mandaty w Sejmie. Według sondażu 6 proc. chętnych do głosowania respondentów ciągle nie wie jaki komitet wyborczy poprze.

Sondaż Kantar został przeprowadzony w dniach 13-17 września na reprezentatywnej grupie 1000 osób metodą CATI.

Czytaj także: Granice polskiego populizmu

wiadomosci.radiozet.pl/kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz