W Budapeszcie odsłonięto pomnik Piłsudskiego [+VIDEO]

Szefowie parlamentów Polski i Węgier odsłonili w środę w Budapeszcie pomnik Józefa Piłsudskiego. Wydarzenie to ma związek ze 100-leciem odzyskania niepodległości przez Polskę.

Popiersie Marszałka dłuta Michała Wiśniosa stanęło w XII Dzielnicy, w parku Csörsza położonym przy ulicy nazwanej imieniem Józefa Piłsudskiego. Odsłonili je marszałek Sejmu RP Marek Kuchciński i przewodniczący Zgromadzenia Narodowego Węgier László Kövér.

Strona internetowa Sejmu podaje, że „pomysłodawcą wydarzenia” była ambasada RP w Budapeszcie. Natomiast według Polskiej Agencji Prasowej inicjatywa postawienia pomnika wyszła od władz XII Dzielnicy oraz samego László Kövéra.

Węgrzy jako jedni z pierwszych w 1918 r. uznali państwo polskie, przesłali do Naczelnika Państwa Józefa Piłsudskiego, list zawierający m.in. ofertę szerokiej współpracy i zapewniający o poparciu dla Polski na arenie międzynarodowej. Wielu historyków uważa, że pomoc węgierska była decydująca w walce z bolszewikami. Ogółem w okresie działań Węgry przekazały ze swoich zapasów wojskowych za pomocą własnego taboru ponad 60 milionów pocisków karabinowych, 30 tysięcy karabinów, 440 kuchni polowych, 80 pieców polowych oraz wiele innego rodzaju sprzętu i materiałów. – napisano na stronie internetowej Sejmu w zapowiedzi odsłonięcia pomnika Piłsudskiego. Przypomniano także inne związki Marszałka z Węgrami – służbę kilkuset żołnierzy z Węgier w Legionach a także uroczystości żałobne po śmierci Piłsudskiego oraz nadanie w 1935 roku jego imienia jednej z ulic w Budzie.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

CZYTAJ TAKŻE: Węgierski minister: zawetujemy każdą propozycję sankcji lub wystąpienia przeciw Polsce

Kresy.pl / sejm.gov.pl / polsatnews.pl

W Budapeszcie odsłonięto pomnik Piłsudskiego [+VIDEO]
Oceń ten artykuł

Tagi: , , , ,

Dlaczego zdecydowaliśmy się na ograniczenie dostępu do naszych treści?

Ponieważ nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Zawsze ktoś za nie płaci. Jeśli Czytelnicy nie wezmą na swoje barki finansowej odpowiedzialności za istnienie niezależnych, oddolnych inicjatyw dziennikarskich, takich jak Kresy.pl, wówczas na rynku pozostaną wyłącznie niskiej jakości tabloidy oraz media finasowane przez wielkie korporacje, partie polityczne i różnego rodzaju lobbies.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl to 20000 zł. 7-osobowa redakcja pracuje w pełnym wymiarze i praca ta jest naszym podstawowym, najczęściej jedynym, źródłem dochodu. Kresy.pl nie powstają po godzinach, tworzone przez amatorów. Portal jest tworzony przez wykwalifikowanych dziennikarzy oraz specjalistów z zakresu polityki międzynarodowej, którzy codziennie starają się dotrzeć do informacji istotnych z punktu widzenia interesu naszej politycznej wspólnoty.

Jeśli cenisz naszą pracę, jeśli z niej korzystasz i uważasz, że zamknięcie portalu Kresy.pl byłoby stratą, prosimy dołącz do grona osób, które współtworzą finansowe podstawy funkcjonowania naszego serwisu.




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz