Prezydent USA Donald Trump wyraził zadowolenie z czerwcowych ataków na Iran i zagroził, że zostaną one powtórzone “jeśli zajdzie taka potrzeba”.
Trump odniósł się do wypowiedzi irańskiego ministra spraw zagranicznych Abbasa Aragcziego, który miał powiedzieć, że miejsca zbombardowane w czerwcu przez Amerykanów zostały poważnie zniszczone. “Oczywiście, że takie właśnie są, i zrobimy to ponownie, jeśli zajdzie taka potrzeba” – amerykański prezydent napisał na portalu społecznościowym.
Donald J. Trump Truth Social 07.21.25 08:01 PM EST
Iran’s Foreign Minister, Abbas Araghchi, on the Iran Nuclear Sites: “Damages are very severe, they are destroyed.” Of course they are, just like I said, and we will do it again, if necessary! As interviewed by Bret Baier. Fake…
— Fan Donald J. Trump Posts From Truth Social (@TrumpDailyPosts) July 22, 2025
W tym samym wpisie Trump oskarżył CNN o upowszechnianie fałszywych wiadomości. Odniósł się w ten sposób do twierdzeń CNN, która powołując się na źródła wywiadowcze podała, że bombardowania instalacji Iranu opóźniły jego program atomowy jedynie o kilka miesięcy.
Wypowiedź Aragcziego padła podczas wywiadu dla Breta Baiera z Fox News, w którym powiedział: „Nasze obiekty zostały uszkodzone – poważnie uszkodzone… a ich skala jest obecnie oceniana przez naszą organizację energii atomowej” – zacytowała agencja informacyjna Anadolu. Zarazem szef irańskiej dyplomacji zadeklarował – „Nie możemy rezygnować ze wzbogacania [uranu], ponieważ jest to osiągnięcie naszych własnych naukowców. A teraz, co ważniejsze, jest to kwestia dumy narodowej”.
Wypowiedź ta padła kilka dni przed piątkowymi negocjacjami między Iranem a trzema krajami europejskimi, znanymi jako E3 – Wielką Brytanią, Francją i Niemcami na temat programu atomowego Teheranu.
W 2015 r. doszło podpisania kompromisowej umowy w sprawie irańskiego programu atomowego z USA, Chinami, Wielką Brytanią, Francją, Rosją, Niemcami i Unią Europejską. Umowa ta – JCPOA, została jednostronnie wypowiedziana przez Stany Zjednoczone w czasie pierwszej kadencji Donalda Trumpa.
21 czerwca siły amerykańskie przeprowadziły ataki na trzy główne irańskie obiekty nuklearne – Fordow, Natanz i Isfahanie, przyłączając się do wojny Izraela przeciw Iranowi. Donald Trump ujawnił w rozmowie z Seanem Hannity’m w Fox News, że na Fordow zrzucono sześć bomb typu „bunker-buster”, a na pozostałe obiekty wystrzelono 30 pocisków Tomahawk. Według anonimowego źródła w administracji USA, w operacji uczestniczyły bombowce B-2.
Rafael Grossi, szef Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej (MAEA) powiedział w poniedziałek, że „biorąc pod uwagę użyty ładunek wybuchowy”, organ nadzorujący ONZ spodziewa się, że pierwsze ataki w tym miejscu spowodują „bardzo poważne szkody”.
Jednak bombardowania z 23 czerwca, tym razem w wykonaniu Izraela, nasuwają pytania o skuteczność amerykańskiego ataku.
aa.com.tr/kresy.pl































