Prokurator krajowy Dariusz Korneluk poinformował we wtorek, że akt oskarżenia wobec europosła Grzegorza Brauna zostanie złożony jeszcze w lipcu. Dotyczy on siedmiu różnych zarzutów, które według prokuratury mają zostać ujęte w jednym, kompleksowym postępowaniu. Korneluk zaznaczył, że decyzja o złożeniu takiego wniosku zapadła w oparciu o obowiązującą procedurę i była uzasadniona charakterem sprawy.
Na początku lipca minister sprawiedliwości i prokurator generalny Adam Bodnar ujawnił, że Grzegorz Braun usłyszał zarzuty dotyczące siedmiu czynów zabronionych. Jak wskazał, było to ostatnie zaplanowane działanie śledczych z udziałem podejrzanego, zanim prokuratura sfinalizuje akt oskarżenia. “Wczoraj prokurator okręgowy mnie powiadomił, że jeszcze w tym miesiącu” – przekazał Korneluk w programie “Jeden na jeden” w TVN24.
Korneluk tłumaczył, że celem prokuratury było ujęcie wszystkich zarzutów w jednym wniosku o uchylenie immunitetu. “Chcieliśmy posłać kompleksowy akt oskarżenia, a więc objąć wnioskiem o uchylenie immunitetu wszystkie czyny będące popełnione przez Grzegorza Brauna” – powiedział. Jak dodał, procedura w takich przypadkach jest jednolita: prokurator wysyła do Sejmu wniosek o uchylenie immunitetu, jeśli ma wiedzę o przestępstwie.
Z powodu objęcia przez Brauna mandatu europosła, konieczne było ponowne złożenie wniosku – tym razem do Parlamentu Europejskiego. “Zbitka czasowa, jaka powstała z uwagi na to, że pan Braun został też europosłem, spowodowała, że mieliśmy wydłużenie o ponowne uchylenie immunitetu, tylko teraz europarlamentarzysty, o te same czyny zabronione” – przekazał Korneluk.
Sprawa dotyczy m.in. “kradzieży” flag Ukrainy i Unii Europejskiej, zniszczenia wystawy dot. LGBT+ w Sejmie oraz pomówienia organizatorów akcji “Żonkile”.
Czytaj: Grzegorz Braun na celowniku prokuratury. Chodzi o “antysemickie wypowiedzi” podczas debaty
Zobacz: Muzeum Auschwitz-Birkenau odpowiada na słowa Grzegorza Brauna: zapowiedziano pozew
tvn24.pl / Kresy.pl





























