Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump zagroził w niedzielę Iranowi na swoim profilu twitterowym. Jest to kolejna z wielu wypowiedzi, w których amerykański prezydent grozi temu bliskowschodniemu państwu.

„Gdyby Iran chciał walczyć, byłby to jego koniec. Nigdy więcej nie groźcie Stanom Zjednoczonym” – pisze prezydent.

Trump zaostrzył sankcje przeciw Iranowi, a jego administracja powoli zwiększa militarną obecność Amerykanów w regionie. Oskarża ona także Iran o stwarzanie zagrożenia dla amerykańskich żołnierzy i interesów.

Jak pisaliśmy wcześniej, prezydent Trump wypowiadał się już w sposób agresywny o Iranie. Odwołując się niejako do ostatnich ataków na saudyjskie tankowce, zapowiedział, że Irańczycy :  jeśli coś zrobią, to będzie bardzo duży błąd. Słyszę różne historyjki o Iranie. Jeśli cokolwiek zrobią, to będą bardzo cierpieć. Zobaczymy, co się stanie z Iranem. 

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Druga strona konfliktu wypowiada się natomiast w sposób bardziej stonowany. Irański minister spraw zagranicznych na koniec swojej wizyty w Chinach powiedział, że Teheran jest przeciwny ewentualnej wojnie. Dodał także, że nikt poddaje się „złudzeniu” konfrontacji w regionie.

Jak podała agencja Tasnim, półoficjalnie związana z władzami Islamskiej Republiki, odważniej wypowiedział się jeden z najwyższych oficerów irańskich, generał major Husajn Salami  : Nie dążymy do wojny, ale też się jej nie boimy. 

PRZECZYTAJ TAKŻE : Saudyjska państwowa gazeta wezwała USA do ataku na Iran.

Reuters/Al Jazeera/kresy.pl

Trump : gdyby Iran chciał walczyć, byłby to jego oficjalny koniec.
5 (100%) 5 głosów.




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz