Prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan ogłosił w sobotę, że jego kraj będzie dążył do odejścia o dolara w rozliczeniach z Rosją, Chinami i Ukrainą.

Turcja pozostaje w coraz ostrzejszym konflikcie z USA. Nałożenie przez Waszyngton sankcji na tureckich polityków obciążanych przez amerykańskie władze odpowiedzialnością za niesprawiedliwe, według nich, aresztowanie pastora Andrew Burnsona oraz nałożenie ceł importowych na produkowane w Turcji aluminium i stal pogłębiło kryzys finansowy w Turcji, który przejawił się szybkim spadkiem wartości tureckiej waluty – liry.

Ankara poszukuje już wsparcia innych mocarstw. Erdogan zapowiedział już emisję na rynku chińskim tureckich obligacji denominowanych w juanach. W sobotę turecki prezydent zapowiedział też dążenie do wyeliminowania dolara z rozliczeń w handlu jego kraju z Chinami, Ukrainą i Rosją. Władze tego ostatniego państwa właśnie wyraziły swoje poparcie dla inicjatywy Erdogana.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

O propozycję Erdogana zapytany został w poniedziałek rzecznik rosyjskiego prezydenta Dmitrij Pieskow, jak pisze izraelski dziennik „Haaretz”. Odpowiedział on, że Rosja dążyć będzie do przechodzenia na waluty narodowe w rozliczeniach ze wszystkimi państwami. Podkreślił przy tym, że kwestia odejścia od dolara w handlu dwustronnymi była już przedmiotem rozmów przedstawicieli władz Rosji i Turcji.

haaretz.com/kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł
1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz