Prawo i Sprawiedliwość najwyraźniej przestraszyło się izraelskiej reakcji nie tylko w sprawie ustawy o IPN. Partia rządząca chce pójść na ustępstwa wobec Żydów także w kwestii ustawy o uboju rytualnym.

Pod hasłem walki z okrucieństwem wobec zwierząt partia PiS zmierza do zakazu hodowli zwierząt dla pozyskiwania futer, co będzie oznaczać likwidację wielu miejsc pracy. Z tego samego względu partia rządząca zamierzała zakazać uboju zwierząt bez uprzedniego ich ogłuszania w celach komercyjnych. Jednak zakaz taki uniemożliwiałby zabijanie zwierząt w sposób jaki wymagają tego żydowskie czy muzułmańskie zasady religijne. Dlatego też projekt ustawy spotkał się z bardzo krytyczną reakcję środowiska żydowskich na całym świecie. Europejskie Stowarzyszenie Żydów uznało go za zagrożenie dla wolność religijnej, zaś izraelski dziennik „Jerusalem Post” stwierdził niedawno – „Polacy najwidoczniej nie mogą przestać ubliżać Żydom”.

Polska partia rządząca najwyraźniej przestraszyła się reakcji środowisk żydowskich. Według informacji dziennika „Rzeczpospolita” główny wnioskodawca projektu nowelizacji ustawy o ochronie zwierząt z ramienia PiS, poseł Krzysztof Czabański, będący równocześnie głównym promotorem zakazu hodowli zwierząt na futra, konsultuje dalsze swoje działania w sprawie uboju rytualnego z naczelnym rabinem Polski Michaelem Schudrichem.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

„Pan rabin złożył propozycję poprawek wraz z uzasadnieniem. Dotyczą tego, na czyje konkretnie potrzeby może być stosowany ubój rytualny” – przyznał Czabański. Fakt konsultowania się przedstawiciela PiS ze środowiskiem żydowskim potwierdził także sam rabin Schudrich – „Spotkałem się dwa razy z posłem Czabańskim, a rozmowa była bardzo otwarta i konkretna”. Dotychczasowy projekt nie zakazuje całkowicie oboju rytualnego, ale zezwala nań tylko by zaspokoić potrzeby własne członków danej gminy wyznaniowej. Nie byłoby już natomiast możliwe jego prowadzenie w celach komercyjnych. Ani Czabański, ani Schudrich nie ujawnili szczegółów dotychczasowych negocjacji i tego jakich zmian można spodziewać w nowelizacji ustawy o ochronie zwierząt.

rp.pl/kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. Sun Escobar
    Sun Escobar :

    Dzisiaj słuchałem jak Michnik chwalił się, min. tak to brzmiało: Gomułkę po 68 pogoniliśmy, pogonimy i PIS. Wcale się nie dziwię, PIS stchórzył , zdradził Polaków uzgadniając z żydami polskie ustawy i pierwsze efekty już widać. Zaczyna spadać poparcie PISu, oczywiście to tylko sondaż. Sam na PIS nie zagłosuję więcej jak tylko zobaczę inną wersję ustawy i IPN lub jej wycofanie.